geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: Wikipedia

Uchwała Sejmu RP ws. Rzezi Wołyńskiej w mediach Ukrainy

Andrzej Widera

12-07-2023 09:20


Mimo oczywistej większej uwagi poświęcanej w dniu wczorajszym kwestii przyszłości Ukrainy w NATO, media ukraińskie inaczej niż w przypadku wizyty prezydentów Polski i Ukrainy w Łucku, tym razem z większą uwagą przyjęły uchwałą podjętą przez Sejm Rzeczypospolitej w sprawie upamiętnienia ofiar Rzezi Wołyńskiej. Szersze relacje przedstawiło większość największych portali ukraińskich. We wszystkich podkreśla się jednomyślność Sejmu w trakcie głosowania nad przyjęciem uchwały.

"Uchwała wspomina o wydarzeniach z 11 lipca 1943 r. na Wołyniu, kiedy zgodnie z treścią uchwały miała miejsce „Krwawa Niedziela – kulminacja” tragedii wołyńskiej, którą polscy posłowie nazywają ludobójstwem. W rezolucji podkreślono, że „w tym dniu ukraińskie oddziały OUN i UPA, często wspierane przez ukraińską ludność cywilną, zaatakowały 99 wsi byłego województwa wołyńskiego zamieszkałych przez Polaków i wymordowały znaczną część ich ludności”. Uchwała stwierdza, że ​​od 2016 r. 11 lipca jest obchodzony jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, podczas którego „zginęło ponad 100 tysięcy Polaków – często w bardzo brutalny sposób”. - czytamy na łamach "Ukraińskiej Prawdy".

Z kolei w relacji unian.ua czytamy taki komentarz: "Temat tragedii wołyńskiej jest jednym z najbardziej bolesnych epizodów w stosunkowo niedawnej historii narodu ukraińskiego i polskiego. W Polsce tej tragedii poświęca się wiele uwagi, co często prowadzi do emocjonalnych wypowiedzi osób publicznych zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie.". Portal hromadske.ua znów jednak podaje w komentarzu stanowisko historiografii ukraińskiej. Na portalu ukrinform.ua czytamy o konflikcie interpretacji odpowiedzialności między Polską i Ukrainą.

Z podejściem przypominającym rosyjskie tłumaczenia Zbrodni Katyńskiej, do oceny uchwały Sejmu spotykamy się czytając relację zamieszczoną na portalu kijowskiego kanału 24tv.ua. "Jeśli mówimy o uznaniu winy przez Ukraińców, to Sejm powinien przypomnieć wojnę polsko-ukraińską z lat 1918-1919. Nie należy też lekceważyć przedwojennej pacyfikacji Ukraińców. Ponadto nie można zignorować ataków na ukraińskie wsie w rejonie Chełma i Nadsiannej w latach 1941-1944. W rzeczywistości ataki te trwały również w 1945 roku. Trwały one do czasu deportacji do Ukraińskiej SRR Ukraińców z Chełmszczyzny, Podlasia, Nadsania (ukraińskie określenie obejmujące obszary leżące na północ od dolnego nurtu Sanu, pomiędzy rzeką Strwiąż na południu do Bełżca i okolic Tomaszowa Lubelskiego na północy, ziemia granicząca z Chełmszczyzną po stronie polskiej -red.) i Łemkowszczyzny. Resztę - niewielką część - pozostałych Ukraińców wysiedlono w 1947 r. podczas akcji "Wisła" w zachodnie rejony Polski".

Natomiast Kyiv Post zamieścił duży artykuł autorstwa prof. Jurija Szapowała, w którym czytamy m.in. "Nie ulega wątpliwości, że Forum Historyków Polskich i Ukraińskich, które funkcjonowało w latach 2015-2018, powinno zostać reaktywowane. Współprzewodniczyłem temu spotkaniu i wiem, jak było ono ważne i pożyteczne. Forum zostało zamknięte z powodu interwencji politycznej. A politycy, jak wiemy, nie studiują historii, tylko ją instrumentalizują.(...) W odniesieniu do Rzezi Wołyńskiej istotne jest, aby nie przedstawiać problemu w sposób jednowymiarowy. Wskazane jest również, aby polityka i politycy byli jak najdalej od kwestii wołyńskiej. Jestem przekonany, że wypowiedzi i deklaracje polityczne naszych krajów nie powinny opierać się na jednoznacznych lub jednostronnych antypolskich i antyukraińskich ocenach, publikacjach i wnioskach. Wszelkie napięcia między Polską a Ukrainą w tej sprawie byłyby od razu wykorzystywane przez radykalne ugrupowania w obu krajach, a także w Rosji. Dlatego historycy powinni prowadzić badania i nie stronić od tego, co nazywam krytycznym patriotyzmem. Jednak z politycznego punktu widzenia wystarczy potępienie przemocy, aby „Wołyński Lewiatan” nigdy nie pojawił się ponownie w naszych niepodległych państwach."


opr. wł.
Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024