Zdjęcie: gov.md
23-06-2026 08:35
Mołdawia umacnia swoją pozycję w procesie integracji europejskiej, a Unia Europejska zapowiada zarówno przyspieszenie negocjacji akcesyjnych, jak i kolejne wsparcie finansowe dla Kiszyniowa. Po szczycie UE–Mołdawia w Brukseli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że Komisja zarekomendowała otwarcie wszystkich klastrów negocjacyjnych dla Mołdawii. Podkreśliła, że kraj jest technicznie gotowy do przejścia na następny etap rozmów, a tempo realizowanych reform świadczy o szybkich postępach na drodze do członkostwa.
Bruksela zadeklarowała również przekazanie dodatkowych środków finansowych. Jeśli do końca roku Mołdawia zrealizuje uzgodnione reformy, otrzyma kolejne 503 mln euro z wartego 1,9 mld euro Planu Wzrostu. Unia przewiduje także 120 mln euro na wzmocnienie bezpieczeństwa państwa, 11 mln euro na przeciwdziałanie zagrożeniom hybrydowym oraz 17 mln euro na rozwój infrastruktury granicznej. Według von der Leyen część środków została już uruchomiona, a postępy reform określiła jako „imponujące”.
Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa ocenił, że Mołdawia zasługuje na możliwie szybkie przystąpienie do Unii Europejskiej. Jak zaznaczył, polityczne przeszkody zostały przezwyciężone, a dalszy sukces zależy przede wszystkim od konsekwentnej realizacji niezbędnych działań po stronie mołdawskich władz. Jego zdaniem rozszerzenie Unii o Mołdawię pozostaje jednym z priorytetów Wspólnoty.
Co ciekawe, wokół wypowiedzi szefowej Komisji Europejskiej pojawiły się również spekulacje dotyczące możliwego rozdzielenia ścieżek integracyjnych Ukrainy i Mołdawii. Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odrzuciło takie interpretacje. Rzecznik resortu Heorhij Tychyj wyjaśnił, że słowa von der Leyen odnosiły się wyłącznie do sytuacji Mołdawii i nie stanowiły porównania obu państw. Podkreślił, że po otwarciu pierwszego klastra negocjacyjnego każdy kraj kandydujący jest oceniany indywidualnie zgodnie z metodologią Komisji Europejskiej oraz stopniem realizacji wymaganych kryteriów.
Kijów zaznacza jednocześnie, że Ukraina i Mołdawia nadal razem przechodzą kolejne etapy integracji europejskiej. Jak wskazał Tychyj, przedstawiciele Unii wielokrotnie potwierdzali, że oba państwa spełniły warunki niezbędne do otwierania kolejnych klastrów negocjacyjnych. „Nie ma podstaw do twierdzeń o jakimkolwiek rozdzieleniu tych procesów” – podkreślił rzecznik, dodając, że Ukraina oczekuje od Unii Europejskiej sprawiedliwego i obiektywnego podejścia w dalszym procesie rozszerzenia.
Znaczenie brukselskiego szczytu podkreślił również ekspert ds. polityki zagranicznej Daniel Vodă. Jego zdaniem wydarzenie potwierdziło, że Mołdawia pozostaje ważnym elementem polityki rozszerzenia Unii Europejskiej, a jednocześnie jest coraz częściej postrzegana jako część europejskiej architektury bezpieczeństwa. Według eksperta głównym wyzwaniem staje się obecnie przełożenie deklaracji i reform na konkretne inwestycje oraz wymierne korzyści dla obywateli.