Wiadomości

Eksklawa walczy ze skutkami sankcji - ruszają nowe kursy do Gdańska

Zdjęcie: Pixabay

Eksklawa walczy ze skutkami sankcji - ruszają nowe kursy do Gdańska

Andrzej Widera

12-06-2026 08:06

Władze eksklawy królewieckiej próbują zwiększyć m.in. ruch turystyczny, który - mimo propagandowych statystyk - wciąż kuleje. Głównym powodem są ciągłe przerwy w lotach do i z eksklawy, które są pośrednim wynikiem toczącej się wojny na Ukrainie.

W ramach alternatyw dla ciągle odwoływanych lotów z lotniska Chrabrowo, szuakne są inne możliwości. Jak poinformowały media lokalne, w połowie czerwca uruchomione zostanie nowe codzienne połączenie autobusowe z Królewca do Gdańska, a od początku lipca dołączy do niego kolejna linia. Niestety, mimo obecnej sytuacji bezpieczeństwa w regionie, oraz ostatniego 19 pakietu sankcji UE, który ograniczył ruch turystyczny z Rosją, nadal możliwe są podróże Rosjan z eksklawy do Gdańska.

Według informacji, oba kursy będą obsługiwały nie tylko centrum miasta, lecz także gdańskie lotnisko, a po drodze zatrzymają się między innymi w Elblągu. Nowe połączenia uzupełnią już funkcjonujące trasy do Gdańska, Sopotu i Warszawy, dzięki czemu podróż do Polski będzie możliwa niemal codziennie.

Warto zwrócić uwagę, iż nowe połączenia pojawiają się w czasie, gdy państwa europejskie coraz większą uwagę poświęcają zagrożeniom prowokacją i sabotażem, w tym bezpieczeństwu granic oraz aktywności Rosji w regionie Morza Bałtyckiego. Eksklawa królewiecka odgrywa w tym kontekście szczególną rolę ze względu na swoje położenie między Polską a Litwą oraz znaczenie militarne dla Federacji Rosyjskiej. Rozszerzanie dodatkowych połączeń z regionem może więc budzić pytania o skuteczność polityki ograniczania rosyjskich wpływów i kontroli przepływu osób.

Tymczasem inne sposoby ożywienia transportu lokalne środowiska gospodarcze zabiegają o zwiększenie znaczenia królewieckich portów morskich. Stowarzyszenie Portów Handlowych zwróciło się do rosyjskich władz z propozycją przekierowania przez Królewiec części eksportu kazachskiego węgla. Autorzy inicjatywy argumentują, że przewozy kolejowe przez Litwę są coraz bardziej ograniczane przez system limitów oraz rosnące koszty tranzytu, podczas gdy miejscowe porty dysponują niewykorzystanymi możliwościami przeładunkowymi.

Według przedstawicieli branży portowej realizacja takiego planu wymagałaby jednak wsparcia państwa, w tym dopłat do transportu oraz porozumień z Białorusią i Kazachstanem. Część ekspertów odnosi się do pomysłu sceptycznie, wskazując na wysokie koszty, ryzyko opóźnień związanych z tranzytem przez Litwę oraz nadwyżkę wolnych mocy przeładunkowych w innych rosyjskich portach. W ostatnich latach przewozy kolejowe do Królewca znacząco spadły, w rezultacie czego dostawy części towarów coraz częściej realizowane są drogą morską. Szczególnie widoczne jest to w przypadku węgla, którego transport koleją przez Litwę zmniejszył się sześciokrotnie w związku z obowiązującymi ograniczeniami tranzytowymi. W ogólnym rozrachunku, w 2025 roku przeładunki kolejowe spadły o prawie jedną czwartą.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.