Zdjęcie: Pixabay
24-07-2026 08:04
Jak podało wczoraj większość polskich mediów, białoruskie władze przekazały chargé d’affaires RP Krzysztofowi Ożannie, ostrzeżenie dotyczące rzekomo przygotowywanego zamachu w Polsce. Jak wynika z informacji uzyskanych od tamtejszych służb, celem ataku miały być małoletnie dzieci białoruskiej działaczki opozycyjnej.
Jako powód planowanego przestępstwa strona białoruska wskazuje motyw zemsty – podejrzany mężczyzna, skazany wcześniej na Białorusi i pozbawiony niedawno w Polsce prawa do pobytu oraz ochrony, miał obwiniać aktywistkę o niewystarczające starania na rzecz utrzymania jego dotychczasowego statusu. Mińsk zadeklarował jednocześnie gotowość do przekazywania dalszych ustaleń bezpośrednio roboczymi kanałami kompetentnych organów.
Warto zauważyć, że ta wiadomość pojawiła się w momencie ogłoszenia nowych sankcji unijnych wobec Rosji, jak i Białorusi, uchwalonych w odpowiedzi na kontynuację działań wojennych na Ukrainie. Zgodnie z nowymi regulacjami europejskie sankcje objęły ponad dziewięćdziesiąt instytucji finansowych oraz kilkanaście podmiotów z branży paliwowej, w tym dużą rafinerię działającą na Białorusi wraz z przedsiębiorstwem zajmującym się dystrybucją tamtejszych produktów na rynku rosyjskim.
Unijne restrykcje mają także na celu ukrócenie procederu omijania limitów handlowych za pośrednictwem kryptowalut poprzez całkowite blokowanie transakcji z operatorami kryptowalut z państw trzecich. Decyzje te zsynchronizowano z ograniczeniami handlowymi wobec Mińska, dopasowując je do wymogów nałożonych wcześniej na Rosję, co uderza między innymi w dostawy dla przemysłu zbrojeniowego.
„Nowe sankcje stały się między innymi odpowiedzią na uderzenia Rosji w cywilów, obiekty dziedzictwa kulturowego i elementy kluczowe dla funkcjonowania społeczeństwa” – powiedziała wysoka przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kaja Kallas. Decyzje Brukseli uwzględniają również zamrożenie mechanizmu korekty cen ropy do połowy 2027 roku, co ma zagwarantować spadek dochodów ze sprzedaży surowców pomimo trudności wywołanych zamknięciem Cieśniny Ormuz. Uchwalone rozwiązania wywołują jednak dyskusje na temat realnej skuteczności polityki europejskiej.
„Nowy pakiet sankcji znacząco zwiększa presję na rosyjski sektor finansowy, nadal ograniczany jest dostęp Rosji do rynku kapitałowego, niemniej wyniki negocjacji nad 21 pakietem sankcji pokazały, że na decyzje sankcyjne UE coraz większy wpływ mają interesy gospodarcze państw członkowskich. Tak niebezpieczna tendencja nie tylko zmniejsza możliwości UE w zakresie zwiększania presji na Rosję, ale także osłabia wpływ już przyjętych sankcji” – powiedział litewski minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys.
Wracając do białoruskiego ostrzeżenia należy dodać, iż nie tylko nie zmniejsza się presja migracyjna na granicę Łotwy, ale również przy samej granicy z Polską rozpoczęły się kilkudniowe działania białoruskich sił zbrojnych i policji. Wokół Wielkiej Brzostowicy na Grodzieńszczyźnie wprowadzono ograniczenia dla lokalnej społeczności w ruchu pieszym i drogowym, powiązane z przemieszczaniem się kolumn sprzętu wojskowego. Lokalna administracja zapowiedziała całkowite zablokowanie tras dojazdowych do miejscowości w rejonie przejścia granicznego z Polską pod koniec miesiąca. Manewry stanowią kontynuację serii manewrów i powołań rezerwistów, które od początku lata prowadzone są na terenach sąsiadujących z granicą Unii Europejskiej.