Zdjęcie: Krzysztof Gumul WCEO
22-01-2026 10:37
Wzmocnienie współpracy obronnej Polski i Łotwy oraz dalsze zwiększanie obecności sojuszniczej na wschodniej flance NATO były głównymi tematami rozmów ministrów obrony obu państw. Do spotkania wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka Kamysza z szefem łotewskiego resortu obrony Andrisem Sprūdsem doszło w środę 21 stycznia w Warszawie.
Szef polskiego MON podkreślił, że Polska już dziś utrzymuje swoje jednostki na Łotwie, a celem jest wyraźniejsze zaznaczenie tej obecności poprzez wspólne ćwiczenia i działania operacyjne. Jak zaznaczył, oba kraje korzystają z programu SAFE i planują wspólne zakupy uzbrojenia, w tym sprzętu produkcji polskiej. W tym kontekście zwrócił uwagę na wybór przenośnych zestawów przeciwlotniczych Piorun. „Chcemy, żeby Polska i Łotwa podnosiły swoje umiejętności poprzez wspólne ćwiczenia oraz obecność na wschodniej flance NATO” powiedział Kosiniak Kamysz.
Podczas rozmów omówiono także bezpieczeństwo w rejonie Morza Bałtyckiego oraz kierunki rozwoju współpracy wojskowej. Polska i Łotwa rozpoczęły prace nad nowym memorandum dotyczącym polityki bezpieczeństwa. Według zapowiedzi polskiego ministra dokument powinien być gotowy do podpisania w ciągu kilku tygodni, a ceremonia miałaby się odbyć w Rydze. „Podjęliśmy decyzję o pracach nad nowym porozumieniem i chcielibyśmy ogłosić jeszcze bliższą współpracę” zaznaczył.
Ministrowie odnieśli się również do funkcjonowania grup batalionowych NATO rozmieszczonych na Łotwie i w Polsce, których powołanie zatwierdzono na szczycie Sojuszu w Polsce. Andris Sprūds ocenił, że obecność wojsk sojuszniczych na Łotwie, gdzie działa kontyngent złożony z żołnierzy czternastu państw, stanowi istotny sukces strategiczny. „To pokazuje, że działamy razem i razem wzmacniamy bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO” powiedział, dodając, że Polska jest w tym gronie cenionym sojusznikiem. Z kolei Władysław Kosiniak Kamysz wskazał, że Polska należy do pięciu najważniejszych państw uczestniczących w tej strukturze i zapowiedział dalsze zwiększanie zdolności oraz przedłużenie obecności Polskiego Kontyngentu Wojskowego na Łotwie, przy jednoczesnym podkreśleniu znaczenia sojuszniczej grupy stacjonującej w Polsce jako dowodu jedności NATO.
Warto zauważyć, że niedawno polskie firmy branży obronnej wzięły udział w konferencji zorganizowanej w Rydze we współpracy z tamtejszą ambasadą, której celem było zainteresowanie łotewskich firm i przedstawicieli sektora obronnego wspólnymi projektami.
Aktualizacja, godz.11:00
Jak podaje łotewski MON, w ramach wizyty, minister Sprūds spotkał się także z ambasadorem Łotwy w Polsce Raimondsem Jansonsem. Odwiedził ponadto firmę WB Electronics, jednego z czołowych polskich producentów technologii obronnych, gdzie zapoznał się z rozwiązaniami w zakresie specjalistycznej elektroniki i wojskowych systemów informatycznych. Warto dodać, że Grupa WB uczestniczyła we wspominanej wyżej konferencji w Rydze.
Kolejnym punktem programu była wizyta w Fundacji Kazimierza Pułaskiego, zajmującej się analizą polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. W rozmowach z ekspertami Sprūds zwracał uwagę na znaczenie analiz akademickich i prognoz eksperckich dla rozwoju strategii obronnych oraz identyfikowania nowych zagrożeń hybrydowych. W trakcie pobytu w Warszawie minister oddał również hołd poległym żołnierzom, składając kwiaty przy Grobie Nieznanego Żołnierza na placu marszałka Józefa Piłsudskiego.