Wiadomości

Estonia liderem zaufania do USA

Zdjęcie: Nikola Mirkovic unsplash.com

Estonia liderem zaufania do USA

Dodał: Andrzej Widera

07-07-2026 10:25

Estończycy wykazują największe w Europie zaufanie do militarnego wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych, upatrując w zamorskiej potędze kluczowego gwaranta bezpieczeństwa w razie wybuchu konfliktu zbrojnego. Z sondażu przeprowadzonego przez brytyjski instytut Public First w 24 krajach unijnych wynika, że aż 22 procent mieszkańców Estonii uważa pomoc militarną mocarstwa spoza kontynentu za optymalne rozwiązanie w przypadku obcej agresji.

Ten wysoki wskaźnik stawia Estonię na pierwszym miejscu w zestawieniu i wyraźnie przewyższa europejską średnią, która wynosi 14 procent. Jednocześnie w estońskim społeczeństwie odnotowano jeden z najniższych poziomów wiary w możliwość samodzielnego stawienia czoła napastnikowi – jedynie 28 procent badanych uważa, że państwo powinno radzić sobie w pojedynkę. Z kolei 41 procent Estończyków stoi na stanowisku, że ewentualne wsparcie wojskowe powinno pochodzić wyłącznie z Europy.

Wysoki poziom sceptycyzmu wobec własnych, niezależnych zdolności obronnych jest cechą charakterystyczną dla państw graniczących bezpośrednio z Rosją. Aż 61 procent ankietowanych w Estonii wyraża głębokie wątpliwości, czy ich kraj byłby w stanie obronić się bez zewnętrznego wsparcia. Choć wskaźnik ten jest zbliżony do średniej europejskiej wynoszącej 58 procent, to plasuje Tallinn w grupie państw o najwyższym poczuciu zagrożenia, obok pozostałych krajów bałtyckich, Rumunii oraz Bułgarii. Obawy te potęguje fakt, że z terytorium Estonii wycofała się już większość stacjonujących tam dotychczas amerykańskich oddziałów wojskowych, a zachodni dowódcy wojskowi i szefowie wywiadów coraz głośniej ostrzegają przed ryzykiem rosyjskiego ataku na Europę jeszcze przed końcem obecnej dekady.

Społeczny pesymizm oraz obawy przed geopolityczną samotnością kontrastują z ogromnymi nakładami finansowymi, jakie Tallinn przeznacza na modernizację armii. Pod względem wielkości budżetu obronnego mierzonego jako odsetek PKB, Estonia zajmuje czwarte miejsce wśród wszystkich 32 państw NATO, ustępując pola jedynie Polsce, Litwie oraz Łotwie. Kraj przeznacza na cele wojskowe aż 3,42 procent swojego PKB. Jeśli jednak spojrzymy na suche liczby w przeliczeniu na jednego mieszkańca, to w ubiegłym roku Estonia wydała na obronność 769 euro na obywatela, co dało jej czternastą lokatę w NATO – za Litwą, która przeznacza 862 euro, ale przed Łotwą wydającą 668 euro per capita. Dla porównania, średnia dla całego Sojuszu wynosi 1212 euro, a czołowa w zestawieniu Norwegia inwestuje 2768 euro na osobę.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.