Wiadomości

Spekulacje wokół rozmów Łukaszenki z Putinem

Zdjęcie: Wikipedia

Spekulacje wokół rozmów Łukaszenki z Putinem

Andrzej Widera

28-06-2026 12:00

Dwudniowe rozmowy Łukaszenki z Putinem w -rezydencji tego ostatniego w Wałdaju, z których brak oficjalnych fotografii, nagrań wideo czy komunikatów prasowych, wywołały falę spekulacji dotyczących nacisków Kremla na Mińsk. Zdaniem politolog Jekatieriny Szulman tak głęboka poufność i czas spotkań świadczą o próbach pozbawienia białoruskiego polityka manewru przez Moskwę, która może oczekiwać pełnego zaangażowania militarnego w konflikt lub rozliczać go ze zbyt łagodnego podejścia do Kijowa.

Szulman zwraca uwagę na odmienność polityki Białorusi wobec Ukrainy oraz specyfikę działań USA wobec Mińska, dodając, że na tym kierunku dochodzi do bezprecedensowych wydarzeń, wynikających m.in. z działań ukraińskich oraz białoruskiego instynktu przetrwania. „Czy wezwali go, po to aby ukarać za nadmierny konformizm w relacjach z Ukrainą? Czy też po to, aby przycisnąć do ściany i powiedzieć: "będziesz walczyć od poniedziałku i już się nie wykręcisz"? Nie wiem. Sądząc po tym, że potrzeba było aż dwóch dni, zapewne się wykręca” – komentuje politolog.

Z kolei niemiecka stacja n-tv.de wysunęła hipotezę, że to właśnie Białoruś mogła posłużyć jako kanał do przekazania rosyjskim władzom propozycji Wołodymyra Zełenskiego w sprawie zawieszenia broni i pokojowego rozwiązania sytuacji. Choć medium nie wskazało źródeł tych doniesień, politolog Alaksandr Friedman zauważa, że rola mediatora w relacjach z głównym wrogiem Moskwy stawia Łukaszenkę w specyficznej sytuacji politycznej. W ocenie Friedmana obecne wydarzenia wpłyną na przyszłość białoruskiego lidera. „Jeśli media się nie mylą, to dla Łukaszenki nadchodzi moment prawdy: albo weźmie udział w zakończeniu wojny i tym samym uniknie wciągnięcia w nią, albo znajdzie się bezpośrednio w epicentrum eskalacji. Decydować będzie jednak nie listonosz, a odbiorca wiadomości” – twierdzi analityk.

Bezpośrednio po zakończeniu tych tajnych negocjacji w Rosji, Łukaszenka udał się w podróż dyplomatyczną, a raczej coroczną wycieczkę, tym razem do Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej. Według oficjalnych komunikatów jego służb prasowych, wizyta obejmująca trzy azjatyckie państwa stanowi fundament polityki zagranicznej i należy do najważniejszych priorytetów Mińska. Szczegółowa trasa nie została publicznie podana, jednak w swoich wcześniejszych wypowiedziach dla mediów Łukaszenka zapowiadał podróż do Indonezji, akcentując jednocześnie pomyślny rozwój relacji gospodarczych z Wietnamem oraz Mjanmą.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.