geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: Wikipedia

Reakcje po wyborach parlamentarnych na Litwie

Andrzej Widera

28-10-2024 09:16


Pierwsze reakcje polityków litewskich na wyniki wyborów parlamentarnych zebrały media jeszcze w czasie wieczoru wyborczego. Widać już, że współrządzący konserwatyści żegnają się na tę chwilę z możliwością realnego wpływu na politykę i przechodzą do opozycji. Pewną puentą była przegrana wyborcza przywódcy konserwatystów Gabrieliusa Landsbergisa, który przegrał z przedstawicielem Ruchu Liberalnego Simonem Kairi.

Premier Ingrida Šimonytė powiedziała, że porażka Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów w wyborach do Sejmu po raz kolejny pokazała istnienie wahadła, w którym wyborcy każdorazowo wybierają między lewicą a prawicą.

„Na Litwie jest tak, że w każdych wyborach wahadło kołysze się w jedną lub drugą stronę. Teraz stało się tak jak w 2020 roku, ale w odwrotnie. I nie jest to pierwszy raz, kiedy tak się dzieje, od dawna wiemy, że start w wyborach z pozycji władzy jest trudny. Tak się złożyło, że rząd zakończył swoją kadencję w czasie, gdy sytuacja gospodarcza na Litwie jest najlepsza w historii. Zrealizowano wiele ważnych dla Litwy projektów, ale taka jest wola wyborców. Szanujemy wolę wyborców i cóż więcej mogę powiedzieć” - powiedziała Šimonytė.

Tymczasem późnym wieczorem były premier a teraz szef Związku Demokratów "Za Litwę" Saulius Skvernelis przybył do siedziby socjaldemokratów na wileńskiej starówce. Najpierw rozmawiał z Viliją Blinkevičiūtė, szefową LSDP. Według Skvernelisa szereg decyzji zapadnie we wtorek. Wcześniej Skvernelis, powiedział, że nie będzie pełnił funkcji ministra w rządzie przez następną kadencję, nawet gdyby jego partia miała większość rządzącą.

Jako drugi w kolejności został zaproszony na rozmowy szef Związku Rolników i Zielonych Ramunas Karbauskis. Blinkevičiūtė nie odpowiedziała ściśle na pytanie, czy „chłopi” będą w koalicji i podkreśliła, że ​​wyjaśni się to podczas różnych rozmów już w tym tygodniu.

W nowej kadencji parlamentarnej, partia "Świt Niemna" będzie trzecią co do wielkości partią w parlamencie, przy czym liderka Socjaldemokratów, Vilija Blinkevičiūtė, powiedziała, że nie widzi możliwości zaproszenia jej do koalicji, ponieważ jej lider - Rimantas Žemaitaitis - został uznany przez Sąd Konstytucyjny za osobę, która złamała przysięgę i naruszyła konstytucję przez swoje wypowiedzi antysemickie. Mimo to Žemaitaitis zadeklarował, że może jako partia opozycyjna poprzeć projekty nowej koalicji.

Z kolei jak zauważa Aleksander Radczenko, doradca prawny przewodniczącej Seimasu, Akcja Wyborcza Polaków na Litwie - Związek Chrześcijańskich Rodzin, zdobyła tyle samo głosów co w 2020 roku "Ogółem AWPL-ZChR będzie miała 3 posłów, jak i w 2020 roku. Ale wygląda na to, że już nie będą potrzebni nowym rządzącym. Polacy dostali się też z innych ugrupowań - T.Tomilinas, R.Puchowicz.(...) Do Sejmu trafił też po raz pierwszy radykalny antypolski nacjonalista V.Sinica. Wygląda na to, że głosami... litewskich Polaków." - napisał Radczenko.

Warto zauważyć, że w drugiej turze wyborów w południowym okręgu wileńskim zwyciężył Czesław Olszewski z AWPL, zdobywając 54,54 proc. głosów wyborców. Pokonał  przedstawicielkę konserwatystów, minister spraw wewnętrznych Agnė Blotaitė, która uzyskała 45,46 proc. głosów.

Aktualizacja godz. 09:30

Lider rządzącego Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów (TS-LKD) Gabrielius Landsbergis rezygnuje ze stanowiska przewodniczącego partii. „Sygnał wyborców jest dość jasny, zarówno dla partii, jak i dla mnie osobiście, i błędem byłoby go nie usłyszeć. (...) Podejmuję dziś decyzję o rezygnacji ze stanowiska przewodniczącego TS-LKD” - powiedział Landsbergis. Według lidera TS-LKD na poniedziałkowe popołudnie zwołano posiedzenie prezydium partii, na którym konserwatyści omówią „inne praktyczne kroki”. „Ponadto (...) podejmuję decyzję o zrobieniu przerwy w mojej karierze politycznej (...) i przekazuję swój mandat koledze, który znalazł się za mną” - powiedział Landsbergis. „Los i czas zadecydują, co dalej” dodał polityk, nie ukrywając, że głównym powodem jego decyzji są wyniki wyborów.


Źródło
Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024