Wiadomości

Puste kontenery czyli eksport eksklawy

Zdjęcie: Wikipedia

Puste kontenery czyli eksport eksklawy

Andrzej Widera

20-01-2026 11:33

O ile znane są powiększające się spadki królewieckiego eksportu, to ostatnio media lokalne podały dane dotyczące struktury eksportu, które nie są wykazywane w oficjalnych statystykach. Dane te pokazują wyraźną dysproporcję w strukturze eksportu kontenerowego z regionu. Jak się okazuje, zdecydowaną większość stanowią puste kontenery, podczas gdy ładunki z towarem odpowiadają jedynie za niewielką część całkowitego wolumenu.

Jak poinformował przewodniczący rady koordynacyjnej Bałtyckiego Stowarzyszenia Kontenerowego Aleksiej Rastorgujew, od stycznia do października 2025 roku eksport kontenerowy osiągnął poziom ponad 24 tys. TEU. Z tej liczby jedynie 6 tys. TEU przypadło na kontenery załadowane, natomiast aż 18 tys. TEU stanowił wywóz pustych jednostek. Oznacza to, że eksport pustych kontenerów był w tym okresie trzykrotnie większy niż eksport z ładunkiem. Okazało się, że puste kontenery stały się przedmiotem intensywnej rywalizacji armatorów. Jak podkreślił, „linie żeglugowe aktywnie walczą o puste kontenery i poszukują eksporterów gotowych z nich skorzystać”.

Co więcej, na spółkę Torfo, producenta torfu z Wystruci (Czerniachowsk). przypada „dobra połowa obecnego eksportu kontenerowego z obwodu królewieckiego”. Warto dodać, że właścicielami spółki są obywatele Niemiec, którzy odkupili firmę od lokalnego polityka w 2015 roku. W 2024 roku przychody firmy wzrosły 2,1 razy do 1,3 mld rubli, a zysk netto wyniósł 187,9 mln rubli. Spółka eksportuje torf do Chin.

Rynek przewozów kontenerowych w regionie jest silnie skoncentrowany. Trzech operatorów, Pieleng, Hub Shipping oraz firma transportowa FIT, odpowiada łącznie za 80 proc. obrotów kontenerowych. Hub Shipping uruchomił również bezpośredni serwis dostaw ładunków z portów Brazylii i Argentyny do obwodu królewieckiego.

Warto zauważyć, jednak inny fakt. Problemy z popytem na przewozy dotknęły prom „Antiej”. Statek, którego brak był już przyczyną kryzysu transportowego eksklawy w połowie minionego roku, nie będzie realizować rejsów do końca stycznia z powodu niewystarczającego obłożenia towarami i obecnie pozostaje zacumowany w porcie Ust-Ługa. Jest to niepokojąca sytuacja, gdyż eksklawa zależna jest teraz głównie od dowozów wszelkich towarów z rosyjskich portów. Zgodnie z rozkładem wypłynięcie do Piławy (Bałtyjsk) zaplanowano na 31 stycznia, a zawinięcie do portu docelowego na 3 lutego. Prom nie obsługiwał kierunku królewieckiego także w czasie przerwy noworocznej i do 8 stycznia nie opuszczał portu.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.