Zdjęcie: Twitter / X
16-10-2026 09:57
Jak podaje portal "Zerkalo", relacje między Białorusią a Rosją to nie tylko bezpośrednie ustalenia polityków w Mińsku i Moskwie, ale także rozbudowana sieć powiązań regionalnych. Analiza Ośrodka Badawczego BIPART wskazuje na rosnące znaczenie bezpośrednich kontaktów między białoruskimi obwodami a poszczególnymi odpowiednikami w Rosji.
Jak się okazuje, do połowy 2026 roku odnotowano aż 168 umów o współpracy zawartych przez komitety wykonawcze białoruskich obwodów i stolicy z rosyjskimi podmiotami. Zacieśnianie tych relacji staje się kluczowym elementem funkcjonowania obydwu państw, przy czym aktywność we wzajemnych kontaktach wyraźnie wzrosła po wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie w 2022 roku.
Największą liczbą porozumień zawarły obwody bezpośrednio sąsiadujące z Rosją lub nastawione na silną kooperację gospodarczą, na czele z obwodem witebskim, który podpisał 33 umowy, oraz obwodami brzeskim i grodzieńskim. Z kolei po stronie rosyjskiej prym wiodą przygraniczny obwód smoleński oraz obwód penzeński. Na dynamikę relacji wpływ ma nie tylko położenie geograficzne, ale również potencjał przemysłowy i rolniczy.
Białoruś dostarcza do odległych rejonów Rosji sprzęt rolniczy, pojazdy komunikacji miejskiej czy nasiona, a w obwodzie niżnopowogrodzkim uruchomiono produkcję tramwajów opartą na białoruskiej technologii. Choć ponad połowa rosyjskich podmiotów wykazuje znikomą liczbę oficjalnych porozumień z białoruskimi władzami lokalnymi, brak formalnych umów nie wyklucza intensywnego handlu, czego przykładem jest Kraj Kamczacki, traktujący Białoruś jako głównego partnera gospodarczego w ramach Wspólnoty Niepodległych Państw.
Wzajemna współpraca charakteryzuje się jednak wyraźną asymetrią w podejściu władz centralnych. Łukaszenka od dekad osobiście angażuje się w budowanie relacji z rosyjskimi gubernatorami, odbywając od 2018 roku co najmniej 87 spotkań z szefami 55 rosyjskich regionów. Wskazana aktywność nasiliła się zwłaszcza po nałożeniu na Białoruś zachodnich sankcji. Jednocześnie w Rosji nie wykształciła się analogiczna praktyka, a szefowie białoruskich obwodów, mimo udziału w masowych wydarzeniach regionalnych, nie odbywają indywidualnych spotkań z Władimirem Putinem.
Nałożenie sankcji i izolacja międzynarodowa po 2022 roku zmusiły oba kraje do zmiany łańcuchów dostaw oraz zintensyfikowania działań w zakresie substytucji importu i kooperacji przemysłowej. Najbardziej dynamiczne relacje utrzymuje przygraniczny obwód briański, powiązany z białoruskim obwodem homelskim m.in. poprzez wspólne przedsiębiorstwo produkujące maszyny rolnicze Briansktselmasz. Podobne przyspieszenie odnotowano w obwodzie uljanowskim, gdzie tamtejszy przemysł lotniczy nawiązał ścisłą kooperację z obłożonymi sankcjami białoruskimi zakładami naprawczymi w Mińsku i Baranowiczach. Zacieśnieniu relacji gospodarczych towarzyszy wyraźna zmiana retoryki. W oficjalnych rozmowach regionalnych urzędników obok kwestii handlowych coraz silniej akcentowane są wątki ideologiczne, wspólna polityka historyczna dotycząca drugiej wojny światowej oraz edukacja patriotyczna.
Ostrożność Mińska ujawnia się natomiast w relacjach z ukraińskimi terytoriami okupowanymi i anektowanymi przez Rosję. Białoruskie władze stosują zróżnicowane i eksperymentalne formy kontaktów. Formalne umowy o współpracy regionalnej podpisano jedynie z władzami Krymu, Sewastopola oraz Donieckiej Republiki Ludowej, wiążąc je głównie z obwodem witebskim i miastem Mińsk. Przedstawiciele Ługańskiej Republiki Ludowej oraz obwodu zaporoskiego współpracują z Białorusią przeważnie na szczeblu ministerialnym i biznesowym.