Zdjęcie: Twitter / X
01-11-2026 09:00
Najbardziej uderzającą ilustracją obecnego zamieszania politycznego w Polsce, będą komentarze medialne pojawiające się w Rosji i na Białorusi. Jednak przy tym warto zauważyć, że sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego w naszym kraju omawiają główne media we wszystkich wolnych państwach naszego regionu.
Większość materiałów z tych mediów relacjonuje bezstronnie, tę niezrozumiałą dla nich sytuację. Więcej w tych przekazach jest troski, gdyż można tutaj przytoczyć zdanie komentarza z łotewskich mediów państwowych: "Kryzys polityczny w Polsce może przynieść korzyści Rosji, która celowo starała się osłabić Polskę, aby ukarać Polaków za wspieranie Ukrainy i wzmacnianie pozycji NATO w regionie".
Najbardziej zainteresowane utrzymaniem tego stanu rzeczy, są tylko dwa, wrogie nam państwa. W najbardziej proputinowskich mediach eksklawy królewieckiej pojawiły się artykuły pod tytułem "Warszawa w ogniu: Trybunał Konstytucyjny stał się kością niezgody". Tekst oparty jest na relacji opracowanej przez RIA Nowosti. Natomiast inne treści, ale tym razem z poziomu dyplomatycznego przyszły z Mińska.
Tak więc Białoruś liczy, że polscy politycy rozwiążą spór wokół Trybunału Konstytucyjnego w drodze dialogu i porozumienia. Mińsk deklaruje, że uważnie obserwuje sytuację wewnętrzną w Polsce, a jako sąsiad jest zainteresowany stabilnością i przewidywalnością kraju - jak stwierdził Rusłan Warankow, rzecznik białoruskiego MSZ .
Przedstawiciel resortu dyplomacji zwrócił uwagę, że polityczne napięcia narastają w okresie poprzedzającym wybory, gdy rywalizacja między ugrupowaniami staje się bardziej emocjonalna. Zaznaczył, że Mińsk nie zamierza ingerować w wewnętrzne sprawy Polski, ale opowiada się za rozwiązywaniem sporów poprzez rozmowy, a nie doprowadzanie do paraliżu organów państwa. „Spory powinny być rozstrzygane w drodze dialogu i deeskalacji, a nie poprzez paraliżowanie organów władzy. Jako sąsiad Białoruś jest zainteresowana stabilną, pomyślnie rozwijającą się i przewidywalną Polską” – powiedział Warankow.
Rzecznik białoruskiego MSZ wyraził przekonanie, że polskim politykom uda się wypracować rozwiązania możliwe do zaakceptowania przez wszystkie strony i przezwyciężyć narastające podziały. Zadeklarował również gotowość Białorusi do rozwijania dobrosąsiedzkich relacji z Polską, podkreślając potrzebę konstruktywnego i odpowiedzialnego podejścia uczestników sporu. Całość tej wypowiedzi tylko pokazuje cynizm reżimu, które swoje mediacje z opozycją demokratyczną sprowadziły tylko i wyłącznie do metody skazywania wolnych Białorusinów na lata więzienia.