Zdjęcie: Wikipedia
06-06-2026 09:00
Na Łotwie rozpoczął się oficjalny okres kampanii przed wyborami do Saeimy XV kadencji, które odbędą się 3 października. Przez 120 dni partie polityczne, kandydaci i media będą musieli przestrzegać zasad prowadzenia agitacji wyborczej. Łotewskie Biuro ds. Zapobiegania i Zwalczania Korupcji (KNAB) zapowiada kontrolę kampanii, a zwłaszcza wykorzystywania zasobów administracji publicznej oraz ukrytej reklamy politycznej. Jak podkreśliła przedstawicielka urzędu Amīlija Raituma, każdy płatny materiał wyborczy musi być wyraźnie oznaczony jako reklama polityczna, aby wyborcy mogli odróżnić go od treści informacyjnych.
Co ciekawe, szczególną uwagę zwrócono na wykorzystanie sztucznej inteligencji w kampanii. Wszystkie płatne materiały wyborcze, których elementy wizualne powstały przy użyciu narzędzi AI, będą musiały zawierać jasną informację o takim wsparciu. W przeciwnym razie KNAB będzie mógł nakazać ich usunięcie. Urząd ostrzega, że nowe technologie mogą służyć do tworzenia fałszywych nagrań lub obrazów przedstawiających kandydatów w sytuacjach, które nigdy nie miały miejsca, dlatego apeluje do obywateli o ostrożność i weryfikowanie napotykanych informacji.
Do dnia wyborów obowiązywać będzie również zakaz wykorzystywania anonimowych i fałszywych kont tworzonych przez systemy botów do prowadzenia agitacji w internecie. W przypadku wykrycia takich działań KNAB ma współpracować z innymi instytucjami, a w razie potrzeby także z organami odpowiedzialnymi za egzekwowanie przepisów na poziomie Unii Europejskiej. Przepisy przewidują również zakaz ukrytej agitacji oraz wykorzystywania zasobów państwowych i samorządowych do celów wyborczych. Za naruszenie zasad grożą kary finansowe sięgające 500 euro dla osób fizycznych i 7100 euro dla osób prawnych, w tym partii politycznych.