Wiadomości

Litwa ostrożna wobec rozmów z Mińskiem

Zdjęcie: Flickr

Litwa ostrożna wobec rozmów z Mińskiem

Andrzej Widera

30-01-2026 10:46

Jak donoszą litewskie media, rozmowy polityczne Litwy z Białorusią na szczeblu wiceministrów pozostają na etapie luźnych rozważań, bez decyzji o ich rozpoczęciu. W Wilnie trwa jedynie analiza, czy i w jakich warunkach ewentualny dialog z Mińskiem mógłby mieć sens, a także jakie kwestie mogłyby zostać objęte takimi kontaktami. Jak podkreślają litewscy decydenci, nie ma obecnie ustaleń ani co do terminu, ani miejsca spotkania, a tym bardziej gotowej agendy.

Przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Remigijus Motuzas powiedział, że propozycje rozmów wyszły ze strony białoruskiej, jednak Litwa nie przyjęła żadnych zobowiązań. Zaznacza, że jeśli miałoby dojść do spotkania, musiałoby ono służyć konkretnym interesom Wilna. „Musimy jasno wiedzieć, o czym rozmawiamy. Dla nas kluczowe jest ograniczenie zagrożeń hybrydowych oraz uwolnienie litewskich ciężarówek zatrzymanych na Białorusi” – podkreślał polityk. Dodał, że ewentualne rozmowy mogłyby się odbyć wyłącznie na neutralnym gruncie, na przykład przy okazji wydarzenia międzynarodowego w państwie trzecim.

Równocześnie litewski minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys studzi spekulacje dotyczące dialogu z wyżej postawionymi przedstawicielami Mińska. Jak zaznaczył, rozważania te mają charakter czysto hipotetyczny, a priorytetem rządu pozostaje wzmacnianie sankcji wobec Białorusi i Rosji oraz koordynacja działań z sojusznikami. „Nie chodzi o sam fakt rozmowy lub jej brak, ale o to, z jakimi narzędziami się do niej podchodzi” – powiedział, wskazując, że kontakty techniczne i dyplomatyczne na niższym szczeblu już się odbywają, w tym poprzez noty dyplomatyczne.

Na utrzymanie twardego kursu wobec Mińska nalegają również inni politycy. Eurokomisarz Andrius Kubilius ocenia, że nie ma żadnych przesłanek do znoszenia unijnych sankcji, skoro działania reżimu Łukaszenki nie uległy zasadniczej zmianie. „Sankcje zostały wprowadzone z konkretnych powodów i dopóki te powody istnieją, nie widzę podstaw, by z nich rezygnować” – stwierdził. Przypomniał, że Unia Europejska jednocześnie koncentruje się na wsparciu Ukrainy, w tym na finansowaniu jej obrony.

Krytycznie do ewentualnego zbliżenia z Mińskiem odnosi się także lider opozycyjnych demokratów Saulius Skvernelis. Jego zdaniem Białoruś dąży do spotkań na wysokim szczeblu przede wszystkim po to, by wzmocnić swoją międzynarodową legitymizację, nie oferując w zamian realnych gestów dobrej woli. „Nie widzimy żadnych pozytywnych sygnałów – ani w sprawie balonów, ani zatrzymanych ciężarówek” – ocenił, podkreślając, że decyzje w tej sprawie pozostają jednak w gestii obecnej władzy.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.