Zdjęcie: Pixabay
14-05-2026 08:30
Reżim Łukaszenki rozszerza skalę prześladowań wobec obywateli przebywających na emigracji, wykorzystując do tego współpracę służb z Rosją. Z najnowszych danych wynika, że w okresie od października 2025 do kwietnia 2026 roku rosyjska baza osób poszukiwanych powiększyła się o 1118 nazwisk, co zwiększyło łączną liczbę ściganych Białorusinów do blisko sześciu tysięcy.
Na listę trafili przede wszystkim dziennikarze, a także działacze polityczni, w tym Anatol Labiedźka oraz doradczyni Swiatłany Cichanouskiej, Marharyta Worychawa. Mechanizm ten sprawia, że osoby uznane przez Mińsk za wrogów politycznych są automatycznie ścigane na terytorium całego tzw. państwa związkowego (ZBiR).
Szczególnym przejawem represji jest ściganie osób, które niedawno wyszły na wolność w ramach porozumień międzynarodowych. Wiktoryja Kulsza, działaczka, która spędziła w więzieniu ponad pięć lat, została ułaskawiona i wywieziona na Ukrainę w grudniu 2025 roku. Mimo to reżim niemal natychmiast wpisał ją do bazy poszukiwanych, wykorzystując jako pretekst nową sprawę karną o rzekomą dezorganizację pracy kolonii. Podobny los spotkał Jakaua Szafarenkę i Pawła Nikicienkę, którzy po zwolnieniu we wrześniu 2025 roku trafili na Litwę, by niemal od razu stać się celami transnarodowych represji.
Między innymi, w odpowiedzi na te działania Swiatłana Cichanouska zorganizowała w Wilnie szeroki briefing dla dyplomatów i wysłanników z ponad dwudziestu państw, w tym Polski, USA, Niemiec, Ukrainy oraz przedstawicieli Rady Nordyckiej. Podczas spotkania liderka białoruskich sił demokratycznych apelowała o utrzymanie jedności w polityce wobec Mińska oraz o realną pomoc w legalizacji pobytu Białorusinów na wygnaniu. Cichanouska wyraziła wdzięczność za konkretne inicjatywy, wskazując m.in. na Hiszpanię, która uznaje nieważne białoruskie paszporty, oraz Litwę za dążenie do postawienia Łukaszenki przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.
Liderka opozycji podkreśliła, że wsparcie sojuszników jest kluczowe dla przetrwania białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego i wolnych mediów. „Droga do wolnej, demokratycznej i europejskiej Białorusi jest trudna i czasem może wydawać się bardzo długa. Ale wiem, że nie jesteśmy sami na tej drodze” – przekonywała Cichanouska, dodając, że solidarność międzynarodowa daje siłę do dalszej pracy na rzecz niezależności kraju. Zaznaczyła przy tym, że presja na reżim nie powinna ustać, dopóki w celach pozostają więźniowie polityczni, a w systemie nie dojdzie do rzeczywistych zmian.
Obecna strategia Mińska uderza w szerokie spektrum grup społecznych – od studentów i lekarzy po prawników i artystów. Wśród nowo poszukiwanych znaleźli się m.in. twórczyni inicjatywy Partyzanka Hanna Macijewska, reżyser Andrej Kurejczyk oraz liczni wolontariusze. Często w bazie danych przy nazwiskach nie widnieje konkretny paragraf, a jedynie adnotacja o poszukiwaniach na podstawie kodeksu karnego, co zdaniem obrońców praw człowieka ma służyć jako narzędzie czysto politycznej zemsty i zastraszania białoruskiej emigracji na całym świecie.