Zdjęcie: Pixabay
02-11-2026 10:57
Estońska sieć supermarketów padła ofiarą cyberataku, którego celem był system sterowania chłodzeniem żywności. Napastnicy przejęli kontrolę nad komputerem obsługującym instalację chłodniczą i podnieśli temperaturę w zamrażarce do 50 stopni Celsjusza powyżej zera. Dzięki szybkiej reakcji personelu udało się jednak uniknąć strat.
O incydencie poinformował Jann Mutso, dyrektor firmy Kitman Coldtech dostarczającej systemy chłodnicze. Jak przekazał, zaatakowany został jeden z jej klientów, duża sieć handlowa. Podobne przypadki odnotowano również u innych estońskich odbiorców. Do ataków doszło tego samego dnia.
Sprawcy wykorzystali luki w zabezpieczeniach starszego modelu systemu chłodniczego firmy Danfoss. Według Mutso sposób działania napastników przypomina ataki przeprowadzone niedawno we Francji i Holandii. Nie ujawnił jednak, który sklep padł ich celem, ani nie podał szczegółów pozostałych incydentów.
Przedstawiciel Kitman Coldtech zaznaczył, że cyfrowe systemy sterowania chłodzeniem są powszechnie stosowane w dużych sklepach spożywczych. Po wcześniejszych incydentach sieci handlowe zaczęły aktualizować urządzenia sterujące i wzmacniać zabezpieczenia. Problemem pozostają jednak starsze kontrolery, które nie otrzymały aktualizacji i nadal są podatne na ataki. W opisywanym przypadku reakcja nastąpiła w ciągu 10 minut od zgłoszenia, dlatego nie doszło do strat. Mutso ostrzegł jednak, że ingerencja w systemy chłodnicze może zagrozić bezpieczeństwu przechowywanej żywności i narazić sklepy na poważne straty.