Zdjęcie: Pixabay
20-05-2026 11:44
Reforma gospodarcza na Ukrainie ma stać się fundamentem dla powrotu ponad trzech milionów obywateli z emigracji oraz bodźcem do tworzenia nowych miejsc pracy. Ukraiński rząd opracował ambitny, piętnastoletni plan pod nazwą „Gospodarka przyszłości”, który ma gruntownie przekształcić rynek. Cała strategia opiera się na unijnych standardach i zakłada budowę silnych instytucji publicznych, wspieranie prywatnego biznesu, przyciąganie zagranicznego kapitału oraz utrzymanie wolności gospodarczej.
Program powstał przy współpracy z partnerami międzynarodowymi oraz ekspertami Banku Światowego, a jego założenia zakładają dynamiczny skok makroekonomiczny. Projekt przewiduje zwiększenie rocznego wzrostu PKB do poziomu 6%. Ostatni raz taki wynik Ukraina odnotowała w 2007 roku, a późniejsze kryzysy pozwalały na odbudowę wskaźników w granicach zaledwie 4–5%. Plan zakłada również wzrost wydajności pracy z obecnych 1,3% do 5% oraz zwiększenie udziału inwestycji w gospodarce do 24–30% rocznie, czyli niemal dwukrotnie więcej niż w okresie przedwojennym.
Głównym motorem napędowym tych zmian mają być sektory strategiczne, ze szczególnym uwzględnieniem technologii obronnych, rolnictwa, IT, przemysłu maszynowego, transportu, energetyki oraz wydobycia surowców krytycznych. Konkretne projekty inwestycyjne zostały już zaprezentowane międzynarodowej radzie biznesu pod przewodnictwem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Szersza prezentacja programu zaplanowana jest na czerwiec – wtedy to, podczas Konferencji ds. Odbudowy Ukrainy w Gdańsku, propozycje te trafią do inwestorów międzynarodowych.
Wicepremier Julia Swyrydenko podkreśla, że kluczem do sukcesu jest stworzenie konkurencyjnego rynku opartego na unijnych regulacjach, gdzie dynamicznie rozwijający się sektor prywatny będzie chroniony przez stabilne prawo. Szefowa resortu gospodarki wskazuje jednocześnie, że pierwsze sygnały poprawy sytuacji są już widoczne. Choć początek roku przyniósł spadek PKB o 0,5% w ujęciu rocznym, co było pierwszym ujemnym wynikiem od trzech lat, to dane z kolejnego miesiąca wykazały już odbicie o 0,9%. Pozytywne trendy widać zwłaszcza w handlu wewnętrznym, branży zbrojeniowej oraz w produkcji związanej z naprawą infrastruktury energetycznej. Mimo to międzynarodowe instytucje zachowują ostrożność w całorocznych prognozach – Bank Światowy szacuje wzrost na 1,2%, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy spodziewa się wyniku na poziomie 2%.