Zdjęcie: Jana Sznipelson unsplash.com
20-05-2026 09:18
W stolicy Wielkopolski rozpoczęły się obrady III Kongresu Więźniów Politycznych na Białorusi. Inauguracyjnym akcentem forum stało się spotkanie młodzieży akademickiej z Polski i Białorusi na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, podczas którego zaprezentowano publikację zawierającą wspomnienia młodego pokolenia z protestów z 2020 roku oraz poruszono kwestie wsparcia dla studentów zmuszonych do opuszczenia swojej ojczyzny.
Główna część międzynarodowego wydarzenia przeniesie się jednak na Litwę – w dniach 21–22 maja Wilno ugości około dwustu uczestników, wśród których znajdą się dawni więźniowie, bliscy osób wciąż pozbawionych wolności, a także działacze społeczni i politycy zaangażowani w walkę o uwolnienie represjonowanych.
Wybór daty startu wileńskiej części konferencji ma wymiar symboliczny i zbiega się z Dniem Więźniów Politycznych na Białorusi, ustanowionym w rocznicę tragicznej śmierci aktywisty Witolda Aszurka w kolonii karnej w Szkłowie w 2021 roku. Jak zapowiadają organizatorzy z Biura Sił Demokratycznych Białorusi w Czechach, przy merytorycznym wsparciu Biura Swiatłany Cichanouskiej oraz Fundacji Róży Luksemburg, debaty zostaną podzielone na dwa odmienne bloki tematyczne. Pierwszy dzień upłynie pod znakiem solidarności ukazywanej poprzez kulturę i sztukę, czemu towarzyszyć będzie pokaz dramatu filmowego Mary Tamkowicz opisującego białoruskie realia oraz otwarcie siedmiu tematycznych wystaw.
Z kolei kolejny dzień przyniesie zdecydowanie ostrzejsze i bardziej strategiczne dyskusje eksperckie z otwartym dostępem do mikrofonu dla publiczności, skupiające się na skuteczności międzynarodowych nacisków na reżim, etyce niesienia pomocy wewnątrz kraju oraz roli diaspor w wywoływaniu trwałych zmian.
Inicjatywa stanowi kontynuację cyklicznych spotkań zapoczątkowanych dwa lata temu w Pradze i kontynuowanych następnie w Warszawie oraz Poznaniu. Poprzednie edycje zaowocowały powołaniem do życia nowych zrzeszeń zrzeszających byłych więźniów politycznych, którzy po wydarzeniach z 2020 roku musieli wyjechać z kraju, a także pozwoliły na wypracowanie mechanizmów działania Międzynarodowego Funduszu Humanitarnego.
Koordynatorka przedsięwzięcia, Kryscina Szyjanok, podkreśla jednak, że celem forum nie jest uchwalanie sztywnych memorandów, lecz tworzenie włączającej przestrzeni dyskusyjnej, gdzie priorytetem jest zmiana optyki ze wsparcia doraźnego na długofalowe. "Najważniejsze na takich kongresach jest to, że nie rozmawiamy o więźniach politycznych bez ich udziału – to właśnie ich głosy oraz głosy ich rodzin są tutaj najważniejsze" – zaznaczyła Szyjanok, wskazując na apolityczny charakter platformy. Spotkanie odbywa się w cieniu dramatycznych danych obrońców praw człowieka, według których od 2020 roku statusem więźnia politycznego objęto na Białorusi ponad 4,6 tysiąca osób, z czego co najmniej 840 wciąż pozostaje w celach.