geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: Flickr

Spotkanie w Tyraspolu - Moskwa naciska na Kiszyniów

Andrzej Widera

29-10-2022 08:55


Spotkanie polityków Mołdawii i Naddniestrza w formacie „1+1” trwało wczoraj około trzech godzin. Jednak stronom nie udało się dojść do wspólnego mianownika w kwestii energetycznej - poinformował wicepremier ds. reintegracji Mołdawii Oleg Serebrian po negocjacjach.

Według Serebriana spotkanie odbyło się w „spokojnej atmosferze”. „Jeśli chodzi o kwestię energii to Kiszyniów zaproponował poprawę współpracy w celu racjonalnego zużycia gazu i energii elektrycznej. Niestety, mimo że rozmowy przebiegały w spokojnej atmosferze, nie udało nam się dojść do wspólnego mianownika. Uzgodniliśmy, że eksperci ds. energii z obu brzegów Dniestru przeanalizują w najbliższych dniach pewne szczegóły techniczne i prawne, co przynajmniej częściowo rozwiąże ten problem – powiedział wicepremier ds. reintegracji. Poinformował też, że uzgodnił z przedstawicielem Naddniestrza Witalijem Ignatiewem przeprowadzenie nowej rundy negocjacji „w najbliższej przyszłości” w celu bardziej szczegółowego omówienia sytuacji w sektorze energetycznym.

Natomiast także wczoraj szef naddniestrzańskiego Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego Siergiej Obolonik zaapelował do mołdawskiego ministra infrastruktury Andreia Spinu, by nie pogłębiał kryzysu surowców energetycznych, „zajmując niekonstruktywne stanowisko”. W ten sposób Obolonik skomentował słowa Spinu, że prawy brzeg może zmniejszyć dostawy gazu do Naddniestrza, jeśli naddniestrzańska elektrownia MoldGRES nie dostarczy wystarczającej ilości energii elektrycznej do prawego brzegu od 1 listopada.

Tymczasem Rosja nie zamierza zwalniać nacisku szantażu gazowego wobec Mołdawii. Gazprom potwierdził, że w listopadzie będzie dostarczał Mołdawii 5,7 mln metrów sześciennych dziennie, czyli o 60% mniej niż wymagana ilość. Jednocześnie cena zakupu gazu wyniesie 821,5 USD za tysiąc metrów sześciennych = poinformował szef Moldovagazu Wadim Czeban. Przypomnijmy, że w październiku Gazprom już raz ograniczył dostawy gazu do Mołdawii o 30%.

A obok kryzysu energetycznego Mołdawia zmaga się także z kryzysem zaopatrzenia w wodę.- władze mołdawskiej stolicy zostały zmuszone do ogłoszenia stanu wyjątkowego w zakresie zaopatrzenia w wodę i kanalizacji. „Ze względu na wzrost taryfy na energię elektryczną, wzrost kosztów operacyjnych ze względu na wzrost wskaźnika inflacji, na koniec tego roku Apă-Canal Chișinău (spółka wodno-kanalizacyjna) ma deficyt ponad 400 mln lei, a na 2023 r. deficyt wyniesie 700 milionów lei. […] Trudna sytuacja finansowa Apă-Canal Chișinău jest konsekwencją tego, że taryfa, która nie pokrywa nawet kosztów operacyjnych i zobowiązań operatora, jest jedną z najniższych w kraju. Z tego powodu konieczne jest podjęcie działań, znalezienie rozwiązań, które powstrzymają finansowy upadek firmy” – czytamy w oświadczeniu urzędu miasta Kiszyniów. Dzień wcześniej szefowa Apă-Canal Chișinău Irina Gutnik powiedziała, że ​​ze względu na sytuację finansową firmy „istnieje duże ryzyko” wstrzymania dostaw wody w stolicy.


Źródło
Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024