Zdjęcie: Wikipedia
02-06-2026 08:11
Łotewski rząd musi do końca lata podjąć kluczowe decyzje dotyczące dalszej realizacji projektu kolejowego Rail Baltica. Minister transportu Rihards Kozlovskis ocenił, że ukończenie pierwszego etapu inwestycji do 2030 roku byłoby obecnie wyjątkowo trudne, przede wszystkim ze względu na niepewność finansowania i brak pełnych analiz budżetowych. Jak podkreślił, „bardzo jasno określone decyzje będą musiały zapaść latem”, a przyszłość projektu zależy bezpośrednio od ustaleń dotyczących środków finansowych.
Szef resortu transportu, który objął stanowisko w nowym rządzie po wcześniejszej funkcji ministra spraw wewnętrznych, wskazał, że w jego pracy istotne znaczenie mają również kwestie bezpieczeństwa. Zapowiedział konieczność określenia trzech priorytetów dla ministerstwa, z czego jeden ma zostać doprecyzowany w najbliższym czasie. Jednocześnie zaznaczył, że przygotowywane analizy mają objąć zarówno dotychczasowe działania, jak i dalsze scenariusze rozwoju infrastruktury.
Równolegle władze analizują sytuację narodowego przewoźnika airBaltic, który wcześniej otrzymał 30 mln euro państwowej pożyczki w związku z rosnącymi kosztami działalności. Obecnie oceniany jest biznesplan spółki, a rząd nie wyklucza konieczności kolejnego wsparcia finansowego. „Możliwe, że będzie potrzebne dodatkowe finansowanie, ale trzeba ustalić, jak duże i na ile realistyczne są cele spółki” – powiedział minister, podkreślając jednocześnie, że utrzymanie funkcjonowania przewoźnika pozostaje priorytetem państwa, a ważną rolę odgrywa także kwestia pozyskania inwestorów.
Wśród pozostałych zadań resortu Kozlovskis wymienił modernizację systemów kontroli i zabezpieczenia wschodniej granicy państwa oraz przyszłość linii kolejowych łączących Łotwę z Rosją. W tym drugim przypadku przypomniał, że wcześniejsze analizy przewidują możliwość demontażu infrastruktury w określonych warunkach, aby nie dopuścić do jej przejęcia. Jak ocenił, jest to wykonalne rozwiązanie, które wymaga ponownego omówienia w ramach nowego rządu.