Zdjęcie: Pixabay
16-07-2026 13:46
Historyczna, biało-czerwono-biała flaga wolnej Białorusi ma szansę na stałe dołączyć do symboli narodowych Polski, Litwy i Ukrainy na Polach Grunwaldu. Choć pomysł ten wymaga jeszcze pokonania barier urzędowych, zyskał on już pełne poparcie i ciepłe przyjęcie ze strony dyrekcji Muzeum Bitwy pod Grunwaldem w Stębarku.
Choć teren ten kojarzy się z historycznym braterstwem broni, instalacja nowego masztu flagowego obok obecnych tam symboli Polski, Litwy i Ukrainy wymaga zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków z Olsztyna. Szef muzeum, Szymon Drej, w oficjalnym piśmie z 15 lipca otwarcie zadeklarował, że instytucja całym sercem wspiera dążenia Białorusinów do wolności oraz ochrony ich tożsamości historycznej, wyrażając głęboką nadzieję, że w przyszłości będą oni mogli swobodnie pielęgnować swoje tradycje w niepodległej ojczyźnie.
Z inicjatywą godnego upamiętnienia udziału przodków dzisiejszych Białorusinów w wielkim zwycięstwie nad Krzyżakami wyszli czołowi liderzy tamtejszych środowisk demokratycznych: Swiatłana Cichanouska, Pawieł Łatuszka oraz Pawieł Barkouski. Zaproponowali oni postawienie na Wzgórzu Pomnikowym dodatkowego masztu z historycznymi barwami narodowymi. Choć wstępne konsultacje z urzędnikami wykazały, że natychmiastowy montaż nie jest możliwy ze względu na rygorystyczne przepisy chroniące ten wyjątkowy teren, sprawa nie jest zamknięta. Dyrektor Drej wyjaśnił, że grunt pod pomnikiem podlega szczególnej opiece Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, co wymusza przejście przez skomplikowane i czasochłonne procedury administracyjne.
Białoruscy działacze traktują te formalności jako kolejne wyzwanie, a nie porażkę, i pełni optymizmu zapowiadają walkę o uzyskanie niezbędnych zgód bezpośrednio u władz regionalnych. Paweł Łatuszka poinformował, że do wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków zostanie wysłane oficjalne pismo z prośbą o koordynację procedur i wydanie pozwolenia. Opozycyjny polityk wyraził przy tym głęboką nadzieję na przychylność polskich urzędników, co pozwoli na to, by w przyszłości biało-czerwono-biała flaga dumnie powiewała na grunwaldzkim polu w trakcie wszystkich uroczystości rocznicowych.