Wiadomości

Fiasko mołdawsko-ukraińskich rozmów o Dniestrze

Zdjęcie: Flickr

Fiasko mołdawsko-ukraińskich rozmów o Dniestrze

Dodał: Andrzej Widera

15-09-2026 08:31

Fiaskiem zakończyła się kolejna tura mołdawsko-ukraińskich rozmów w sprawie wielkości przepływu wody na Dniestrze. Kiszyniów odrzucił propozycję Kijowa dotyczącą niemal trzykrotnego ograniczenia zrzutu ze zbiornika w Nowodniestrowsku – z dotychczasowych 60 do około 22 metrów sześciennych na sekundę. Brak porozumienia grozi głębokim kryzysem ekologicznym w dolnym biegu rzeki, choć strony zapowiedziały powrót do negocjacji w najbliższych dniach.

Strona ukraińska tłumaczyła chęć redukcji przepływu katastrofalnie niskim dopływem wody do samego zbiornika. Mimo że w trakcie obrad Kijów zgodził się na pewną korektę proponowanych wielkości, nowe wskaźniki nadal nie zyskały aprobaty Mołdawii. „Przedstawiony wariant oznaczałby zbyt gwałtowne ograniczenie ilości wody poniżej zbiornika” – napisał Gheorghe Hajder, mołdawski minister środowiska. Szef resortu dodał, że wobec braku konsensusu strona mołdawska zaproponowała odłożenie obrad komisji dniestrzańskiej i ponowienie prób porozumienia.

Topniejące zasoby wody wywołują coraz poważniejsze konsekwencje społeczne i przyrodnicze po obu stronach granicy, gdzie zaczęły już wysychać studnie w wielu miejscowościach. Eksperci ostrzegają przed postępującą degradacją rzeki i procesem limnifikacji, polegającym na stopniowym przekształcaniu się cieku w zarastający staw. „To najsilniejszy cios w przyszłość Dniestra, prowadzący do utraty bioróżnorodności, w tym wielu gatunków ryb” – podkreślił ekolog Ilia Trombițchi, członek Komisji Dniestrzańskiej. Specjalista przypomniał, że degradacja zagraża między innymi dwóm parkom narodowym oraz trzem obszarom chronionym konwencją ramsarską.

Mimo niepokojących danych z górnego biegu rzeki, służby komunalne w Kiszyniowie zapewniają, że dostawy wody dla mieszkańców stolicy pozostają niezagrożone. Stołeczny magistrat poinformował, że ujęcia pracują w normalnym trybie, a dodatkowe pompy znajdują się w rezerwie technicznej. Przedsiębiorstwo wodociągowe prowadzi ciągły monitoring stanu rzeki i nie odnotowuje ryzyka przerw w zasilaniu miasta.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.