Zdjęcie: Pixabay
04-09-2026 11:41
Jak podały media lokalne, władze eksklawy królewieckiej przeznaczyły 64 miliony rubli z rezerwy budżetowej na stałe świadczenia dla rezerwistów wyznaczonych do osłony obiektów o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania regionu. Zmobilizowani obywatele mają otrzymywać miesięcznie po 80 tysięcy rubli za bezpośrednie zabezpieczanie wyznaczonych zakładów oraz sieci komunalnych. Decyzja ta wpisuje się w rosnącą presję na uszczelnienie ochrony zaplecza gospodarczego przed potencjalnymi uderzeniami.
Nowe wsparcie finansowe stanowi też konsekwencję dekretu Putina, które dało państwu możliwość przejmowania kontroli nad firmami z sektora przemysłowego, transportowego czy telekomunikacyjnego. Regulacja ta umożliwia natychmiastowe odebranie zarządu dotychczasowym właścicielom, jeśli służby uznają, że działania obronne, takie jak osłona przed dronami, są niewystarczające lub spóźnione. W rzeczywistości Moskwa obarczyła prywatny biznes konsekwencjami luk w państwowej obronie powietrznej, tworząc zarazem sankcję w postaci groźby konfiskaty majątku.
Co warte zauważenia, wypłaty dla rezerwistów chroniących kluczowe obiekty w rejonie Królewca wypłacane są bez konieczności składania wniosków, na podstawie spisu sporządzanego przez miejscową wyższą szkołę marynarki wojennej. Niejako przy okazji, media dodają, że zwiększyła się o połowę jednorazowa stawka za podpisanie kontraktu z armią, która wynosi obecnie 2,5 miliona rubli. Tak znaczny wzrost wypłat potwierdza pogłębiające się trudności z naborem rekrutów oraz dążenie do wzmocnienia potencjału militarnego w tym obszarze.