Wiadomości

Cichanouska oddaje pole nowym liderom i apeluje o twardy kurs

Zdjęcie: Wikipedia

Cichanouska oddaje pole nowym liderom i apeluje o twardy kurs

Dodał: Andrzej Widera

08-07-2026 08:38

Jak w wynika z wywiadu dla "Naszej Niwy", Swiatłana Cichanouska nie weźmie udziału w przyszłych, demokratycznych wyborach prezydenckich na Białorusi. Liderka białoruskich sił opozycyjnych zadeklarowała, że jej celem jest ustąpienie miejsca nowym twarzom na scenie politycznej, a obecny etap wymaga bezwzględnej jedności w celu obalenia dyktatury.

Swiatałana Cichanouska odrzuca jednocześnie narrację białoruskich służb bezpieczeństwa o rzekomym wygaśnięciu jej mandatu po wydarzeniach z 2020 roku. Cichanouska podkreśla, że te opinie są celową dezinformacją ze strony KGB, mającą odwrócić uwagę od faktu, iż społeczeństwo trwale odmówiło legitymacji Łukaszence, co potwierdziło się także w trakcie sfałszowanego głosowania w 2025 roku. Wizja kraju bez obecnego dyktatora wywołuje niepokój wśród polityków reżimu, którzy wykazują zmęczenie układem, a brak wyznaczonego sukcesora potęguje dalszą niepewność wśród elit. Siły demokratyczne proponują więc takim politykom dialog na rzecz ocalenia suwerenności i szybkich reform, oferując alternatywę dla dotychczasowego uzależnienia od Kremla.

Według Cichanouskiej, międzynarodowa walka z reżimem skupia się obecnie wokół utrzymania blokady białoruskich szlaków handlowych i sankcji. Polityk zwróciła uwagę, iż Stany Zjednoczone zasugerowały Polsce, Ukrainie i Litwie rozważenie ponownego otwarcia korytarzy dla tranzytu białoruskich nawozów potasowych, co przyniosłoby Mińskowi ogromne zyski i zasiliło rosyjską machinę wojenną. Podczas rozmów w Kijowie z prezydentem Zełenskim, ten ostatni kategorycznie wykluczył jednak zgodę na transport tych surowców przez ukraińskie terytorium. Liderka opozycji apeluje do pozostałych sąsiadów o solidarność i utrzymanie unijnych restrykcji, które formalnie obowiązują co najmniej do lutego przyszłego roku. Jakiekolwiek ustępstwa gospodarcze muszą być twardo warunkowane pełnym przerwaniem represji wewnętrznych, wypuszczeniem więźniów oraz likwidacją rosyjskiej obecności wojskowej na Białorusi.

„Bez tej silnej pozycji, która działa od sześciu lat, Łukaszenka nie miałby motywacji do uwalniania więźniów politycznych” – przypomina Cichanouska, podkreślając rolę europejskiej nieustępliwości. Na tę solidarność opozycja liczy również w Wilnie, mimo że obniżenie poziomu ochrony osobistej liderki przez litewskie służby wymusiło przeniesienie jej głównego biura do Warszawy. Pomimo działań reżimowych lobbystów dążących do skłócenia sąsiadów, białoruskie ośrodki opozycyjne w Wilnie utrzymały akredytację dyplomatyczną, otworzyły placówkę informacyjną Rady Europy i kontynuują ścisłą współpracę z władzami Litwy.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.