Zdjęcie: Pixabay
25-05-2026 11:46
Ukraiński przemysł obronny rozwija się w szybkim tempie, jednak coraz mocniej odczuwa brak wykwalifikowanych pracowników, który zresztą dotyka całą gospodarkę. Firmy działające w sektorze zbrojeniowym intensywnie zwiększają skalę działalności, wdrażają nowe technologie, ale jednocześnie mają trudności ze znalezieniem odpowiednich specjalistów. Problem, jak podkreślają przedstawiciele branży, jest efektem wieloletnich zaniedbań w kształceniu pracowników technicznych.
Od początku pełnoskalowej wojny liczba przedsiębiorstw związanych z sektorem obronnym na Ukrainie wzrosła z mniej niż stu do kilku tysięcy. Wiele firm w ciągu ostatniego roku zwiększyło zatrudnienie co najmniej o jedną czwartą, a część nawet ponad dwukrotnie. Przedsiębiorstwa jednocześnie rozwijają produkcję, inwestują w badania i rozwój oraz dostosowują się do zmieniających się warunków wojny technologicznej. O pracowników konkurują nie tylko między sobą, lecz także z branżą IT oraz korporacjami międzynarodowymi.
Przedstawiciele rynku zwracają uwagę, że największym wyzwaniem pozostaje niedobór osób posiadających odpowiednie kompetencje techniczne. Branża zbrojeniowa płaci specjalistom nawet 8000 dolarów i gwarantuje zwolnienie z obowiązku mobilizacyjnego, ale mimo to nie ma zbyt wielu kandydatów do pracy. Dyrektor wykonawczy organizacji NAUDI Serhij Honczarow ocenił, że państwo przez lata nie wspierało rozwoju kierunków technicznych i pokrewnych. Jak zaznaczył, specjalizacje te przez długi czas były uznawane za mało atrakcyjne dla młodych ludzi. W rezultacie znaczną część obecnych ekspertów stanowią osoby wykształcone jeszcze w czasach ZSRR lub pracownicy przekwalifikowani z innych branż.
Mimo trudności zarówno firmy prywatne, jak i państwowe próbują aktywnie przyciągać nowych pracowników. Dane z firm rekrutacyjnych pokazują wyraźny wzrost liczby ofert pracy w sektorze obronnym. Według statystyk w 2025 roku opublikowano 5915 ogłoszeń związanych z branżą, z czego niemal dwa tysiące pojawiły się w ostatnim kwartale roku. W samym grudniu liczba nowych ofert przekroczyła siedemset. Temat niedoboru pracowników coraz częściej pojawia się również w szerszej debacie o stanie ukraińskiej gospodarki. Minister gospodarki Ołeksij Sobolew ocenił wcześniej, że w ciągu najbliższej dekady Ukrainie będzie brakować około 4,5 miliona pracowników.