Zdjęcie: Nasza Niwa
18-06-2026 12:26
Po niemal roku od zniknięcia, najnowsze ustalenia dziennikarzy rzucają nowe światło na sprawę zaginięcia białoruskiego działacza sportowego Anatola Kotaua, który zniknął w sierpniu 2025 roku po podróży z Warszawy do tureckiego Trabzonu. Wspólne śledztwo Białoruskiego Centrum Śledczego, Deutsche Welle oraz OCCRP, opublikowane w dniu jego 46 urodzin, wskazuje na udział kilku osób powiązanych z jego ostatnią podróżą, a także na możliwy udział struktur związanych z rosyjskimi służbami.
Według ustaleń, Kotau miał dotrzeć do Turcji na spotkanie biznesowe, a następnie wejść na pokład 30-metrowego jachtu wraz z trzema innymi pasażerami, w tym kobietą twierdzącą, że była jego kochanką, oraz dwoma obywatelami Rosji określanymi jako organizatorzy rejsu. Dziennikarze ustalili, że osoby te mogły być powiązane z byłymi funkcjonariuszami białoruskich służb specjalnych, a także środowiskiem związanym z produkcją dronów. Na trasie jachtu doszło następnie do zmiany kursu, a jednostka została skierowana w rejon Abchazji, mimo wcześniejszych oficjalnych planów rejsu w kierunku Soczi.
Kluczowy moment miał nastąpić 22 sierpnia, gdy do jachtu zbliżyła się jednostka rosyjskiej straży przybrzeżnej. Według śledztwa funkcjonariusze mieli wejść na pokład i zatrzymać Kotaua, po czym miał on zostać usunięty z listy pasażerów. Od tego momentu jego los pozostaje nieznany. Autorzy materiału twierdzą, że operacja mogła być wcześniej zaplanowana, a sama jednostka pływająca była powiązana z firmami zbrojeniowymi.
Sprawa wywołuje również kontrowersje wokół reakcji państw. Polska, gdzie Kotau mieszkał i pracował, nie wszczęła dotąd oficjalnego postępowania w tej sprawie. Rosja i Białoruś zaprzeczają, jakoby miały jakikolwiek udział w jego zatrzymaniu lub znały jego obecne miejsce pobytu. Według wcześniejszych informacji Kotau, związany z Białoruskim Funduszem Solidarności Sportowej, zniknął po wyjeździe służbowym, a jego ostatni ślad odnotowano przy opuszczaniu portu w Trabzonie. Jego los pozostaje nieznany do dziś.