geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: Pixabay

Reakcje na zmianę języka oficjalnego w Mołdawii

Andrzej Widera

17-03-2023 08:30


Rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych z zadowoleniem przyjmuje decyzję mołdawskiego parlamentu o zmianie nazwy języka państwowego w konstytucji i wszystkich innych ustawach z „mołdawskiego” na „rumuński” - poinformował ambasador Rumunii w Mołdawii Christian-Leon Turcanu. Turcanu zauważył również, że decyzja mołdawskiego parlamentu "w dalszym stopniu wzmocni specjalne stosunki dwustronne między Mołdawią a Rumunią".

Wczoraj mołdawski parlament przyjął w drugim czytaniu projekt ustawy zaproponowany przez frakcję Partii Akcja i Solidarność (PAS), zgodnie z którym nazwa języka państwowego w Konstytucji i wszystkich innych ustawach zostanie zmieniona z „ mołdawski” na „rumuński”. Za ustawą głosowało 58 posłów. Wyniki głosowania posłowie z PAS powitali okrzykami „Brawo”. "Gratulacje. Choć to głosowanie jest trochę spóźnione – powiedział przewodniczący parlamentu Igor Grosu. Jednocześnie ustawie sprzeciwił się sojusz komunistów i socjalistów, którzy wnieśli na salę transparenty z hasłami przeciwko PAS oraz ustawie.

Przy okazji warto zauważyć, że także wczoraj mołdawski premier Dorin Recean zapowiedział wizytę w Kiszyniowie w przyszłym tygodniu premiera Rumunii Nicolae Chuca. Premier podkreślił również, że Rumunia udziela Mołdawii poważnego wsparcia, zarówno w procesie integracji europejskiej, jak iw przezwyciężaniu kryzysu energetycznego i gospodarczego. „Rozwinęliśmy uprzywilejowane stosunki i myślimy o tym, jak odwzajemnić ye działania Bukaresztowi” – dodał Recean.

"To zmiana symboliczna (bo "mołdawski" to synonim "rumuńskiego") ale ważna. Ideę rzekomej odrębności  mołdawskiego od rumuńskiego promował bowiem Związek Radziecki, który budował a następnie wzmacniał mołdawską odrębność od bliskich im kulturowo Rumunów (Rumunów, którzy Mołdawian uważają za... Rumunów). Zmiana nazwy oficjalnego języka w obowiązujących aktach prawnych nie jest - jak straszą siły prorosyjskie - krokiem ku unicestwieniu państwowości mołdawskiej i zjednoczeniu z Rumunią. Stanowi ona raczej rodzaj deklaracji tożsamościowej i geopolitycznej, gest odrzucenia sowieckiego, sztucznego konstruktu jakim był "język mołdawski". Obecne władze w Kiszyniowie akceptują fakt bliskości kulturowej mieszkańców Mołdawii i Rumunii, ale w ich programie nie ma zjednoczenia z sąsiadem. Jak podkreślają zwolennicy zmiany prawa, wiele państw dzieli przecież język oficjalny, a jednak nie podważa to ich państwowości." - napisał Kamil Całus (OSW).


Źródło
Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024