Zdjęcie: kam.lt
16-06-2026 12:05
Litewskie i sojusznicze jednostki prowadzą międzynarodowe ćwiczenia wojskowe „Gallant Boar 2026”, które rozpoczęły się 16 czerwca i potrwają do 26 czerwca w rejonie tzw. przesmyku suwalskiego. W manewrach uczestniczą żołnierze Litwy, Polski i Francji. Stronę litewską reprezentuje batalion huzarów Wielkiego Księcia Butigeidisa z brygady piechoty zmechanizowanej „Żmudź” wchodzącej w skład 1 Dywizji Litewskiej.
Celem ćwiczeń jest przede wszystkim zwiększenie zdolności współdziałania wojsk sojuszniczych oraz doskonalenie procedur prowadzenia wspólnych operacji w ramach NATO, ze szczególnym uwzględnieniem scenariuszy obrony strategicznie wrażliwego obszaru.
Według dowództwa ćwiczeń po stronie polskiej bierze w nich udział około 6,5 tysiąca żołnierzy, w tym jednostki 16 Dywizji Zmechanizowanej. Wykorzystywany jest nowoczesny sprzęt bojowy, w tym czołgi K2 oraz bojowe wozy piechoty Borsuk. Manewry koncentrują się na poprawie interoperacyjności sił sojuszniczych, synchronizacji działań oraz testowaniu zdolności do prowadzenia operacji w trudnych warunkach terenowych, z dodatkowym naciskiem na systemy przeciwdziałania dronom.
Z kolei na Litwie prowadzone są inne działania szkoleniowe w ramach przygotowania sił rezerwowych i obrony terytorialnej. W ostatnich dniach około tysiąca ochotników uczestniczyło w ćwiczeniach „Silna Tarcza 2”, obejmujących m.in. szkolenie w zakresie działań w środowisku cywilnym oraz znajomości terenu. Manewry realizowane są w kilku regionach kraju, co wiąże się z możliwością obserwacji przemieszczających się żołnierzy przez mieszkańców. Całość działań wpisuje się w szerszy cykl ćwiczeń wzmacniających gotowość bojową i zdolność szybkiego reagowania sił litewskich i sojuszniczych. Szczególne znaczenie przypisywane jest rejonowi przesmyku suwalskiego, który pozostaje jednym z kluczowych obszarów planowania obronnego NATO.