Zdjęcie: Pixabay
20-03-2025 09:50
Łukaszenka planuje swoją inaugurację na 25 marca, co potwierdziła Centralna Komisja Wyborcza. Konstytucja przewiduje, że ceremonia musi się odbyć w ciągu dwóch miesięcy od "wyborów", więc wyznaczono ostatni możliwy termin. W przeciwieństwie do 2020 roku, kiedy inauguracja odbyła się w tajemnicy, bez wcześniejszych zapowiedzi i transmisji telewizyjnej, tym razem informacje na ten temat podano oficjalnie. Wówczas, w dniu zaprzysiężenia, na ulice wyszły tłumy protestujących, a organizacje praw człowieka poinformowały o ponad 250 zatrzymanych.
Media opozycyjne zauważają, że data może być wybrana nieprzypadkowo, gdyż 25 marca to Dzień Woli – rocznica proklamowania niepodległości Białoruskiej Republiki Ludowej w 1918 roku. Święto jest szeroko obchodzone przez białoruską diasporę, ale na samej Białorusi od lat pozostaje ignorowane przez władze. Co więcej, ubiegłoroczne obchody za granicą spotkały się z represjami – Komitet Śledczy uznał ich uczestników za podejrzanych w postępowaniu karnym.
Sytuacja na Białorusi była również tematem debaty w polskim Sejmie 19 marca, gdzie omawiano projekt rezolucji dotyczącej „wyborów” prezydenckich z 26 stycznia. Dyskusję zainicjowała parlamentarna grupa „Za Wolną Białoruś”, a w obradach wziął udział Paweł Łatuszka, przedstawiciel białoruskich sił demokratycznych. Polski parlament podkreślił znaczenie wspierania dążeń Białorusinów do wolności oraz suwerenności ich kraju, uznając, że „wolna i niezależna Białoruś leży w narodowym interesie Polski”. Projekt rezolucji jasno wskazuje, że styczniowe wybory nie odzwierciedlały rzeczywistej woli obywateli.
Przed debatą Łatuszka spotkał się z przedstawicielami polskiego parlamentu, omawiając m.in. konieczność wsparcia niezależnych mediów oraz ułatwień w podróżowaniu do UE dla Białorusinów. Podkreślał także, że białoruskie siły demokratyczne nadal wspierają Ukrainę w jej walce o niepodległość oraz że strategia bezpieczeństwa Europy powinna uwzględniać potrzebę wsparcia białoruskiego społeczeństwa w jego dążeniu do demokracji. Głosowanie nad rezolucją odbędzie się 20 marca.