Zdjęcie: Pixabay
16-09-2026 09:15
Białoruski wymiar sprawiedliwości oraz służby bezpieczeństwa od 1 maja 2020 roku działają w pełnym porozumieniu, wykorzystując system karny jako narzędzie systematycznych represji wobec przeciwników politycznych. Z raportu opublikowanego przez grupę niezależnych ekspertów przed 63 sesją Rady Praw Człowieka ONZ wynika, że milicja, KGB oraz GUBOPiK dokonują brutalnych i arbitralnych zatrzymań bez nakazów sądowych. Obywatele są poddawani torturom i biciu, a poprzez groźby kierowane pod adresem ich rodzin zmusza się ich do nagrywania upokarzających materiałów wideo z wymuszonymi przeprosinami.
Dokument naświetla również dramatyczne warunki w areszcie przy ulicy Akrescina w Mińsku oraz całkowite pozbawienie prawa do obrony. Niezależni adwokaci są pozbawiani licencji i aresztowani, wnioski procesowe obrony są masowo odrzucane, a rozprawy toczą się za zamkniętymi drzwiami, podczas gdy oskarżeni przetrzymywani są w metalowych klatkach. Dodatkowo sądy apelacyjne bez wyjątku utrzymują wyroki skazujące, a polityczni krytycy przebywający za granicą są coraz częściej sądzeni zaocznie, bez rzetelnego powiadomienia i możliwości obrony. „Wyłania się przed nami nie obraz pojedynczych naruszeń, ale system, w którym państwowe instytucje są wykorzystywane do tłumienia sprzeciwu i podstawowych wolności” – oświadczyła Karina Moskalenko, przewodnicząca grupy niezależnych ekspertów.
Eksperci zaapelowali o natychmiastowe wypuszczenie wszystkich więźniów politycznych, przeprowadzenie skutecznych śledztw w sprawie naruszeń oraz wypłatę odszkodowań ofiarom. Jednocześnie podkreślają, że sam fakt opuszczenia więzienia przez poszczególne osoby nie oznacza usunięcia źródeł problemu. „Uwolnienie ma ogromne znaczenie dla tych, którzy odzyskali wolność, ale nie można tego mylić z zakończeniem represji, ponieważ umożliwiający je system pozostaje w mocy” – podkreśliła Monika Płatek, ekspertka grupy.