Wiadomości

Mołdawia: szybka dymisja w nowym rządzie

Zdjęcie: Pixabay

Mołdawia: szybka dymisja w nowym rządzie

Dodał: Andrzej Widera

24-07-2026 10:46

Zaledwie dobę po tym, jak premier Mołdawii publicznie opowiedział się za pozostaniem na stanowisku szefa resortu rolnictwa, w nowym rządzie doszło do nagłej dymisji. Narastające kontrowersje wokół przeszłości politycznej Radu Musteațy oraz opublikowane w sieci materiały sugerujące jego dawne powiązania z ugrupowaniem rządzącym doprowadziły do natychmiastowego złożenia urzędu.

Mimo że szef rządu zapowiadał wcześniej, iż nie podejmie pochopnych kroków bez jednoznacznych dowodów, presja ze strony opinii publicznej, analityków oraz polityków obozu rządzącego przełożyła się na szybki finał sprawy, tuż przed planowanym uruchomieniem trudnych reform gospodarczych.

Oficjalny wniosek o dymisję został natychmiast zatwierdzony. Radu Musteață, wywodzący się z Krajowej Agencji Bezpieczeństwa Żywności (ANSA), uzasadniał swoje odejście koniecznością ochrony wizerunku rządu oraz potrzebą utrzymania zaufania społecznego. „Rząd ma w najbliższym czasie przeprowadzić szereg ważnych i skomplikowanych reform niezbędnych do zapewnienia dobrobytu obywatelom Mołdawii, a w celu zachowania zaufania uznałem złożenie mandatu za gest odpowiedzialności” – oświadczył w mediach społecznościowych odchodzący minister rolnictwa.

Szef rządu przyjął rezygnację i zapowiedział niezwłoczne wyznaczenie następcy, zapewniając o zachowaniu płynności prac resortu. „Dzisiaj minister rolnictwa Radu Musteață złożył rezygnację, którą przyjąłem. Była to jego osobista decyzja – odpowiedzialny krok mający na celu utrzymanie zaufania społecznego do rządu i procesu zarządzania krajem” – poinformował premier Vasile Tofan.

Początkiem kryzysu okazało się opublikowanie fotografii wskazujących na przeszłe związki ministra z Partią Demokratyczną , stojącą w przeszłości pod przywództwem Vladimira Plahotniuca. Radu Musteață stanowczo odrzucał te doniesienia jako manipulację, twierdząc, że nigdy nie kierował lokalnym kołem tej formacji ani do niej nie należał. Oświadczeniom tym zaprzeczył jednak sukcesor prawny ugrupowania, Europejska Partia Socjaldemokratyczna, potwierdzając jego dawne przewodnictwo w podstawowych organach partyjnych. Sam polityk przyznał jedynie, że w czasach studenckich wspierał Partię Liberalno-Demokratyczną z uwagi na jej proeuropejski kurs, lecz wycofał się z aktywności po rozczarowaniu postawą jej liderów.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.