Zdjęcie: Wikipedia
29-09-2026 11:29
Na Łotwie ruszyły wybory do Saeimy, którym towarzyszą środki bezpieczeństwa w związku z napiętą sytuacją geopolityczną. Mieszkańcy wschodnich regionów kraju, graniczących z Rosją i Białorusią, otrzymali specjalne wytyczne, by nie odkładać wizyty w lokalach wyborczych na ostatnią chwilę. Łotewskie władze obawiają się bowiem incydentów z udziałem dronów, które mogą wymusić zamykanie punktów głosowania.
Z kolei Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) postawiła swoje siły w stan najwyższej gotowości, monitorując przestrzeń publiczną pod kątem rosyjskich kampanii dezinformacyjnych uderzających w kandydatów popierających Ukrainę. Służby zaapelowały do obywateli o natychmiastowe zgłaszanie prób kupowania głosów, nielegalnej kampanii wyborczej oraz dezinformacji.
Tegoroczne wybory przyniosły istotoną zmianę, pozwalając obywatelom na przedterminowe oddanie głosu we wszystkich 933 lokalach na terenie całego kraju przez pięć kolejnych dni. W poprzednich wyborach parlamentarnych taka możliwość istniała zaledwie w kilkudziesięciu miejscach. Każdego dnia punkty pozostają otwarte tylko przez trzy godziny, jednak pory ich funkcjonowania są elastyczne i dostosowane do rytmu życia mieszkańców – od sesji porannych po wieczorne. Co istotne, wyborcy korzystający z opcji wczesnego głosowania zachowują pełne prawo do zmiany zdania. Jeśli w głównym dniu wyborów zdecydują się zagłosować ponownie, komisja uwzględni wyłącznie ich ostatnią decyzję, gwarantując przy tym bezwzględną anonimowość i nienaruszalność wcześniej oddanych kart.
Możliwość szybkiego i elastycznego oddania głosu spotkała się z pozytywnym odzewem społeczeństwa, a informatyczna platforma obsługująca proces działa bez zarzutu. Tylko pierwszego dnia frekwencja wyniosła 1,66%, co oznacza, że do urn udało się już 25 911 osób spośród ponad 1,55 miliona uprawnionych. Największe zaangażowanie odnotowano w Rydze, a do ogólnej puli doliczono także niespełna 5000 głosów oddanych korespondencyjnie przez obywateli przebywających za granicą. Z punktu widzenia geografii kraju najchętniej głosowali do tej pory mieszkańcy okręgu Ādaži, podczas gdy najniższą aktywność zarejestrowano w przygranicznym rejonie Augšdaugava koło Dyneburga, w Łatgalii.
Mimo wygody tego rozwiązania, badania opinii publicznej wskazują, że 62% zadeklarowanych wyborców woli tradycyjnie poczekać na główny dzień rozstrzygnięć. Nastąpi to 3 października, kiedy wszystkie punkty wyborcze w kraju będą otwarte nieprzerwanie przez 12 godzin.