Zdjęcie: Pixabay
29-01-2026 13:00
Na Litwie pojawił się projekt zmian konstytucyjnych i w Kodeksie Wyborczym, które mają ograniczyć udział w wyborach samorządowych obywateli państw spoza Unii Europejskiej i NATO. Inicjatywę przygotowali posłowie opozycyjnego Związku Ojczyzny – Litewskich Chrześcijańskich Demokratów, argumentując, że propozycje wynikają z konieczności ochrony bezpieczeństwa państwa i zapobiegania wpływom zagranicznym na procesy demokratyczne. Przypomnijmy, że podobne rozwiązanie przyjęto w Estonii.
Projekt przewiduje, że prawo do głosowania oraz możliwość kandydowania w wyborach samorządowych mieliby wyłącznie obywatele Litwy oraz państw spełniających kryteria integracji europejskiej i transatlantyckiej, w tym członkowie UE, EOG i NATO. Obecnie uczestniczyć w wyborach mogą wszyscy stali mieszkańcy danej gminy, w tym cudzoziemcy posiadający zezwolenie na pobyt. Propozycja ograniczałaby te prawa dla obywateli państw trzecich, w tym Rosji i Białorusi.
Autorzy projektu podkreślają, że liczba stałych mieszkańców spoza UE rośnie i w wielu przypadkach może stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa. Jak wskazano, obecnie wśród osób posiadających zezwolenie na stały pobyt około 77 procent pochodzi z państw trzecich, w tym ponad 8 tys. z Rosji i ponad 4 tys. z Białorusi. Zdaniem parlamentarzystów, szczególnie w dużych miastach, obecność takich mieszkańców w przyszłych wyborach mogłaby realnie wpływać na wyniki samorządowe.
W odpowiedzi przedstawiciele rządu i niektórzy politycy wskazują, że osoby posiadające zezwolenie na stały pobyt spełniają określone wymogi, w tym zdanie egzaminów z konstytucji i języka litewskiego, a ich działalność jest monitorowana przez służby bezpieczeństwa. Wiceminister spraw wewnętrznych Alicija Ščerbaitė zauważyła, że nie ma powodu wprowadzania zakazu głosowania, jeżeli obywatel wypełnia wszystkie prawa i obowiązki, .
Przedstawiciele różnych ugrupowań w Seimasie podkreślają, że projekt wymaga szerokiej debaty. Przewodniczący parlamentu stwierdził, że choć udział cudzoziemców w wyborach jest obecnie niewielki, należy rozważyć zarówno kwestie bezpieczeństwa, jak i integracji migrantów w życie społeczne. Dyskusja nad propozycją ma się toczyć w nadchodzącej sesji wiosennej Sejmu, a decyzja o ewentualnym wprowadzeniu zmian będzie zależała od większości parlamentarnej.