geopolityka • gospodarka • społeczeństwo • kultura • historia • Białoruś • Estonia • Litwa • Łotwa • Mołdawia • Obwód Królewiecki • Ukraina • Trójmorze • Trójkąt Lubelski

Wiadomości

Zdjęcie: LRSeimas

Litwa działa na rzecz wsparcia dla uchodźców z Ukrainy

Dodał: Andrzej Widera

26-02-2022 11:55


Prezydent Gitanas Nauseda będzie rozmawiał w sobotę z szefami niemieckich i polskich rządów w Berlinie o wsparciu dla Ukrainy, odpowiedzi Unii Europejskiej i NATO na militarną agresję Rosji. Nausėda będzie również rozmawiał z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem i premierem Polski Mateuszem Morawieckim o wzmocnieniu bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO i zwiększeniu sił sojuszniczych w regionie.

Tymczasem według premier Ingridy Šimonytė Litwa zamierza zastanowić się, czy mogłaby sprowadzić z Polski ukraińskich uchodźców i szukać sposobów, jak pomóc Mołdawii w radzeniu sobie z napływem."Litwa zamierza wyciągnąć pomocną dłoń do tych krajów, które już teraz borykają się z ogromnym napływem uchodźców. Tutaj 29 tysięcy uchodźców przybyło do sąsiedniej Polski tylko w czwartek, a ten przepływ jeszcze się zwiększył w piątek." - mówiła premier.

Premier stwierdziła też, że duża liczba uchodźców z Ukrainy próbuje przekroczyć granicę ukraińsko-mołdawską. To duże wyzwanie dla tego kraju, który nie jest bogaty i nie doświadczył dotychczas takich napływów. Litwa szuka sposobów na pomoc Mołdawii i Ukraińcom. W tym celu Litwa będzie dążyć do włączenia Mołdawii do wspólnych unijnych mechanizmów finansowania i wsparcia.

Dziś rano mołdawski wicepremier Nicu Popescu udostępnił na Twitterze wiadomość, że jego kraj przyjął już 25 tysięcy uchodźców z Ukrainy i otrzymano 430 wniosków o azyl. Premier Litwy skomentowała także bojkot polegający na usuwaniu rosyjskich towarów z półek litewskich sklepów. Podkreśliła wagę zasady, że naród litewski nie finansuje tego, co finansuje wojnę Rosji z Ukrainą.

"Tym bojkotem nie zaszkodzimy biznesmenom Putina, ale jest istotną rzeczą jest to,  że nasi obywatele nie finansują wojny" – powiedziała premier podczas sobotniej konferencji prasowej.  Według niej prawie nie ma eksportu towarów pochodzenia litewskiego do Rosji. „Wyniki eksportu i importu Litwy w handlu z Rosją mogą wydawać się imponujące, ale należy pamiętać o dwóch rzeczach – po pierwsze, że jeśli mówimy o eksporcie, to praktycznie nie ma towarów pochodzenia litewskiego. Jest to w zasadzie procedura reeksportu, gdy produkt wyprodukowany w innych krajach jest eksportowany do Rosji przez Litwę i jest to biznes i dochód łańcucha logistycznego, ale nie naszych producentów ”- powiedziała premier Šimonytė.  

Sieci handlowe Maxima, Rimi, Iki, Norfa i Barbora już zapowiedziały zaprzestanie handlu towarami rosyjskimi i białoruskimi, a ich dystrybucję na Litwie wstrzymała również zarządzana przez Grupę MV spółka Mineraliniai vandenys.


opr. wł.
Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty! Już tylko 710 zł brakuje do naszej opłaty rocznej za serwer. Lista darczyńców. Jednocześnie nadal szukamy potencjalnych inwestorów naszego projektu, który wykracza daleko poza branżę medialną. Zapraszamy do kontaktu.
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.

Informacje

Media społecznościowe:
Twitter
Facebook
Youtube
Spotify
redakcja [[]] czaswschodni.pl
©czaswschodni.pl 2021 - 2024