Zdjęcie: mil.ee
27-12-2024 14:16
Estońskie Siły Obronne rozpoczęły operację morską wczesnym rankiem, w trakcie której patrolowiec „Raju” wypłynął, aby chronić pozostałe działające łącze energetyczne Estlink 1. Estonia ma także nadzieję, że sojusznicy z NATO przyjdą z pomocą swoimi okrętami w celu ochrony krytycznej infrastruktury morskiej. Na osobną misję wysłano także inny okręt estońskiej marynarki wojennej „Generał Kurvits”, który wraz z grupą nurków marynarki wojennej wyruszył na badanie jednego z uszkodzonych kabli komunikacyjnych.
Według ministra obrony, po wczorajszym posiedzeniu estońskiego rządu, natychmiast porozumiał się z ministrem obrony Finlandii i zaproponował mu, aby Estonia i Finlandia wspólnie zabezpieczyły Estlink 1. "„Dla nas ważna jest szybkość. A jeśli SACUER (Supreme Allied Commander Europe, czyli Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie) i dowódca sił zbrojnych dojdą do porozumienia, to rozwiązaniem może być wysłanie dodatkowych sił ze Szwecji lub z Niemiec, z Polski czy skądkolwiek. Znajdujemy rozwiązania w ramach relacji dwustronnych szybciej niż w ramach całego NATO.”" - mówił Hanno Pevkur. Na pytanie, dlaczego takich działań nie podejmowano wcześniej, minister obrony odpowiedział, że w normalnych okolicznościach bezpieczeństwo połączeń jest obowiązkiem ich właścicieli.
Reigo Kebja, członek zarządu Elering, powiedział, że w Estonii nie ma problemów z bezpieczeństwem dostaw energii, a jej zapewnienie jest możliwe nawet w hipotetycznej sytuacji, gdyby oprócz Estlink 2 przestał działać także Estlink 1. Przewodniczący zarządu Elering, Kalle Kilk, zapewnił, że lokalne moce produkcyjne w krajach bałtyckich są w stanie utrzymać częstotliwość w systemie elektroenergetycznym, nawet jeśli oba połączenia między Estonią a Finlandią zostałyby przerwane. Plan odłączenia się od sieci BRELL nie zostałby zagrożony nawet w przypadku uszkodzenia połączenia Estlink 1.
Podkreślił również, że kraje bałtyckie muszą być zdolne do funkcjonowania w tzw. trybie wyspowym. Już na etapie planowania desynchronizacji uwzględniono konieczność posiadania wystarczających rezerw lokalnych na wypadek awarii połączeń z Finlandią. „Połączenia Estlink zapewniają nam po prostu dodatkowy margines bezpieczeństwa” – podsumował Kilk.