Zdjęcie: Flickr
07-02-2026 12:00
Estonia konsekwentnie zaostrza swoją politykę wobec obywateli Rosji zaangażowanych w wojnę na Ukrainie. Władze w Tallinie zdecydowały o objęciu zakazem wjazdu do strefy Schengen kolejnych 1073 osób, które brały udział w działaniach zbrojnych po stronie Rosji. Decyzja ta ma charakter prewencyjny i została uzasadniona względami bezpieczeństwa całej Europy.
Minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro podkreślił, że agresja prowadzona przez Rosję przeciwko Ukrainie stanowi jedno z najcięższych przestępstw przeciwko ludzkości. Jak zaznaczył, uczestnicy rosyjskich operacji wojskowych dopuszczali się masowych zbrodni wobec ludności cywilnej, w tym zabójstw, przemocy seksualnej, grabieży oraz niszczenia mienia. „Zamykanie wspólnej europejskiej przestrzeni bezpieczeństwa przed osobami, które brały w tym udział, leży w interesie wszystkich państw” – stwierdził minister.
Szef estońskiego MSW zwrócił uwagę na zagrożenia związane z powrotami weteranów z wojny. Odwołując się do wcześniejszych konfliktów prowadzonych przez Moskwę, między innymi w Afganistanie i Czeczenii, wskazał, że osoby wracające z frontu często wchodzą na drogę przemocy i przestępczości zorganizowanej. W jego ocenie zamknięcie strefy Schengen przed byłymi uczestnikami agresji ma zapobiegać podobnym zjawiskom w Europie.
Estońska inicjatywa zyskuje poparcie na arenie międzynarodowej. W czerwcu 2025 roku ministrowie z siedmiu państw Europy Północnej wezwali do wprowadzenia ogólnego zakazu wizowego w strefie Schengen dla członków rosyjskich sił zbrojnych i innych formacji zbrojnych uczestniczących w wojnie na Ukrainie. Kwestia ta była także przedmiotem rozmów podczas nieformalnego szczytu Unii Europejskiej na Cyprze, a estoński minister prowadzi dalsze konsultacje dwustronne z partnerami z UE i strefy Schengen.