Wiadomości

Białoruskie opinie: czy Łukaszenka przeliczył się w handlu z Trumpem?

Zdjęcie: Pixabay

Białoruskie opinie: czy Łukaszenka przeliczył się w handlu z Trumpem?

Andrzej Widera

17-09-2026 10:23

W białoruskich środowiskach opozycyjnych nadzieja na przełom ustąpiła miejsca niepewności po rozmowach w Mińsku między Łukaszenką a specjalnym wysłannikiem prezydenta Stanów Zjednoczonych Johnem Coale’m. Oficjalnie ogłoszono zwolnienie 25 więźniów politycznych, których natychmiast wywieziono na Litwę, w zamian za zniesienie przez Amerykanów sankcji wobec zakładów „Łakokraska” i koncernu „Bellesbumprom”.

Amerykańska administracja zobowiązała się również do wypracowania mechanizmu odblokowania ponad 43 mln dolarów zamrożonych w Citibank. Wynik ten uznano za wyjątkowo skromny w porównaniu z poprzednimi rundami negocjacji, gdy na wolność wychodziły setki osób, a ustępstwa Waszyngtonu miały znacznie większy ciężar gatunkowy.

Eksperci wskazują, że zniesienie obostrzeń wobec dwóch wybranych firm nie wpłynie odczuwalnie na białoruską gospodarkę. Lidzkie zakłady „Łakokraska” podlegały sankcjom od 2008 roku i dawno się do nich dostosowały, natomiast dla państwowego koncernu drzewnego „Bellesbumprom” kluczowy był rynek europejski, utracony w wyniku sankcji Unii Europejskiej z 2022 roku. „Rozwiązanie problemu z Citibank prawdopodobnie przyniesie więcej realnej korzyści niż zniesienie sankcji z 'Łakokraski' i 'Bellesbumpromu'” – zauważył Lew Lwowski, dyrektor akademicki centrum badawczego BEROC.

Przebieg negocjacji ujawnił rosnącą nieufność Łukaszenki oraz zaostrzenie jego stanowiska. Włączenie do rozmów premiera Aleksandra Turczyna miało służyć przedstawieniu oczekiwań ekonomicznych reżimu, które do tej pory nie zostały spełnione, m.in. w kwestii handlu potasem. Analityk polityczny Arciom Szrajbman uważa to porozumienie za zaledwie wstępny etap transakcji. „Wygląda na to, że Łukaszenka postanowił tym razem zażądać gwarancji w postaci sfinalizowania pewnych decyzji USA, zanim wypuści główną masę uzgodnionych więźniów politycznych” – ocenił Arciom Szrajbman. Niewykluczone, że kolejne zwolnienia zostaną przeprowadzone wewnątrz kraju bez deportacji i nagłośnione jako akt łaski z okazji Dnia Jedności Narodowej.

Część komentatorów uważa, że Łukaszenka marnuje szansę na gest wobec prezydenta Donalda Trumpa przed nadchodzącymi wyborami połówkowymi w Stanach Zjednoczonych. Nierealistyczne oczekiwania Mińska dotyczące odnowienia handlu potasem, sprzedaży Nieżyńskiego Kombinatu Górniczo-Przetwórczego za 3 mld dolarów czy bezpośredniego włączenia w rokowania pokojowe zderzyły się z twardą rzeczywistością. „Odniosłem wrażenie, że oczekiwania Łukaszenki co do negocjacji z USA były od początku zawyżone” – skomentował publicysta Ihar Lenkiewicz. Wskazał przy tym, że mandat Johna Coale’a wygasa w listopadzie i może nie zostać przedłużony przez Kongres USA, a ewentualna eskalacja działań ze strony Rosji sprawi, że sprawa białoruska całkowicie zniknie z amerykańskiej uwagi.

Liderka białoruskich sił demokratycznych Swiatłana Cichanouska, dziękując amerykańskiemu wysłannikowi za wysiłki, podkreśliła, że przymusowy wyjazd z kraju nie jest pełną wolnością. „Otwarcie drzwi więzień to tylko pierwszy krok. Białorusinom potrzebna jest amnestia polityczna, powstrzymanie nowych aresztowań i prześladowań motywowanych politycznie” – oświadczyła Swiatłana Cichanouska, podkreślając potrzebę zatrzymania samych represji. Z danych Centrum Praw Człowieka „Wiasna” wynika, że choć w marcu br. na wolność wyszło 250 osób, od tego czasu udokumentowano uwięzienie kolejnych 362 osób z powodów politycznych, co pokazuje, że reżim stale uzupełnia zasób zakładników traktowanych jako karta przetargowa.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.