Wiadomości

Białoruś: po Pakistańczykach czas na sprowadzenie Uzbeków

Zdjęcie: Pixabay

Białoruś: po Pakistańczykach czas na sprowadzenie Uzbeków

Dodał: Andrzej Widera

10-07-2026 08:20

Po dotychczasowej porażce sprowadzenia tysięcy Pakistańczyków do pracy na Białorusi, władze reżimu sięgnęły po bliższe rozwiązanie. Jak podano wczoraj, oficjalne porozumienie międzyrządowe dotyczące systemu zatrudniania obywateli Uzbekistanu ma pomóc białoruskim pracodawcom w rozwiązaniu problemu dotkliwego braku rąk do pracy.

Umowa, pod którą podpisy złożyli białoruski minister pracy Andrej Labowicz oraz uzbecki minister spraw zagranicznych Bachtijor Saidow, zakłada wdrożenie przejrzystego mechanizmu migracji zarobkowej. Nowe regulacje mają zapewnić pełną kontrolę nad procesem rekrutacji i przynieść korzyści obu stronom, czyniąc procedury bardziej czytelnymi dla przedsiębiorców oraz samych pracowników tymczasowych.

Zagadnienie to stało się jednym z kluczowych tematów rozmów na szczycie w Mińsku, gdzie Łukaszenka i prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirziyoyev podpisali deklarację o partnerstwie strategicznym. Białoruskie władze nie kryją, że zależy im na pozyskaniu pracowników właśnie z tego państwa Azji Centralnej. Łukaszenka zadeklarował chęć przyjmowania pracowników wraz z całymi rodzinami, oferując im identyczne przywileje, jakimi cieszą się obywatele jego kraju. Wskazał przy tym na gotowość zapewnienia lokali mieszkalnych na obszarach wiejskich oraz równego dostępu do usług publicznych. „U nas Uzbeków lubią, dlatego zanim przyjadą Pakistańczycy, chcę, aby wasi ludzie przyjeżdżali do nas rodzinami. W rolnictwie dajemy mieszkania (...) Bezpłatna edukacja, opieka zdrowotna – wszystko to jest bezpłatne, jak dla naszych Białorusinów, równe warunki” – podkreślił w swojej wypowiedzi Łukaszenka, dodając, że na kwatery w miastach trzeba będzie "jedynie nieco dłużej poczekać".

Poszukiwanie pracowników zbiega się w czasie z dynamicznym wzrostem obustronnej wymiany handlowej, która w 2025 roku osiągnęła pułap miliarda dolarów, a w bliskiej perspektywie ma wzrosnąć dwukrotnie. Partnerzy zamierzają rozwijać współpracę w sektorze maszynowym, medycznym oraz rolniczym, a także w dziedzinie turystyki medycznej, do której zachęcano uzbeckich pacjentów. Ponadto Mińsk liczy na silne relacje ekonomiczne Taszkentu w regionie, co mogłoby ułatwić białoruskim towarom ekspansję na rynki krajów trzecich.

Warto zauważyć, że podobnie jak w przypadku Pakistanu, wdrożenie nowego systemu zatrudniania nakłada szereg obowiązków na instytucje w Uzbekistanie, gdzie tamtejsza Agencja Migracji zajmie się selekcją kandydatów pod kątem zdrowia, doświadczenia oraz kwalifikacji oczekiwanych przez białoruskie firmy. Przed wyjazdem migranci przejdą obowiązkowe szkolenia z zakresu białoruskiej kultury, tradycji, prawa oraz warunków bytowych, a treść umów o pracę będzie szczegółowo uzgadniana jeszcze przed opuszczeniem ojczyzny. Po stronie białoruskich przedsiębiorców leżeć będzie dopełnienie formalności związanych z pozwoleniami oraz kontraktami. Restrykcyjnie potraktowano kwestię ewentualnego niedopełnienia warunków lub złamania przepisów prawa przez przybyszów – w takich okolicznościach koszty odesłania pracownika do kraju pochodzenia zostaną w całości pokryte przez stronę uzbecką.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.