Zdjęcie: Wikipedia
14-06-2026 10:00
Ugoda perejasławska z 1654 roku była momentem, w którym Kozaczyzna zaporoska zwróciła się ku Moskwie, a konflikt wewnętrzny Rzeczypospolitej zmienił się w wielką wojnę o przyszłość Europy Wschodniej. Bohdan Chmielnicki szukał protektora, bo po kilku latach walk nie był w stanie samodzielnie zbudować trwałego porządku na Ukrainie. Z kolei car Aleksy Michajłowicz miał pretekst, by włączyć się w sprawy ruskie Rzeczypospolitej.
Powstanie Chmielnickiego wybuchło w 1648 roku, ale jego przyczyny narastały znacznie dłużej. Kozaczyzna zaporoska od dziesięcioleci zderzała się z porządkiem Rzeczypospolitej: systemem rejestru, jurysdykcją starościńską i magnacką, interesami wielkich właścicieli oraz próbami podporządkowania Niżu stałej kontroli państwa. Po stłumieniu wcześniejszych buntów - Kosińskiego, Nalewajki i Pawluka - sejm przyjął w 1638 roku ordynację wojska zaporoskiego, która ograniczyła rejestr do sześciu tysięcy ludzi, odebrała nierejestrowym Kozakom dotychczasowe swobody i sprowadzała ich do pozycji ludności poddańczej.
Artykuł Piotra Sokołowskiego - link do calości w źródle