Zdjęcie: Sebastien Michel Flickr.com
27-02-2026 14:59
W miarę jak pełnoskalowa rosyjska inwazja na Ukrainę wchodzi w piąty rok, postęp technologiczny nadal przekształca pole walki. W konflikcie, który jest powszechnie uznawany za pierwszą na świecie wojnę dronów, jednym z najbardziej uderzających ostatnich zjawisk jest pojawienie się dronów światłowodowych.
Drony światłowodowe zaczęły być szeroko wykorzystywane w sierpniu 2024 roku w odpowiedzi na zaskakujące uderzenie Ukrainy na teren rosyjskiego obwodu kurskiego. Terytorium kontrolowane przez Ukrainę w obwodzie kurskim opierało się na jednej trasie logistycznej prowadzącej z ukraińskiego miasta Sumy do rosyjskiego miasta Sudża. To wąskie gardło stało się idealnym poligonem doświadczalnym dla nowej rosyjskiej broni – drona sterowanego za pomocą kabla światłowodowego.
Mówiąc prościej, drony światłowodowe są wyposażone w kabel cieńszy niż żyłka wędkarska, który ciągnie się za nimi aż do operatora, utrzymując fizyczne połączenie zamiast polegać na sygnałach radiowych. Brak łącza radiowego, które mogłoby zostać zakłócone przez systemy walki elektronicznej, sprawia, że drony światłowodowe mogą działać tam, gdzie konwencjonalne drony mają trudności lub zawodzą. W rezultacie powstaje praktycznie niemożliwy do zagłuszenia dron, zdolny do uderzeń na dystansie ponad 30 kilometrów z punktową precyzją oraz z krystalicznie czystym przekazem wideo.
Link do całości na łamach Atlantic Cuncil w źródle