Zdjęcie: Wikipedia
22-08-2026 12:00
Amerykańscy żołnierze powrócą na Litwę w ramach nowej rotacji, kontynuując stałą obecność u naszego sąsiada. Choć Waszyngton prowadzi obecnie przegląd rozmieszczenia własnych jednostek w Europie, w bazach na Litwie przebywa już grupa przygotowawcza odpowiedzialna za przyjęcie kolejnych pododdziałów.
Żołnierze ci dbają o koszary, zaplecze sprzętowe oraz pozostawione uzbrojenie. Stany Zjednoczone regularnie delegują nad Bałtyk bataliony liczące ponad tysiąc żołnierzy wraz z wyposażeniem bojowym, a po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainie status tej obecności zmieniono na ciągły system rotacyjny. „Z moich informacji wynika, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i amerykańscy wojskowi będą obecni na Litwie zgodnie z obietnicą” – podkreślił gen. Raimundas Vaikšnoras, dowódca litewskiej armii. Litwini deklarują gotowość do przyjęcia nawet półtora tysiąca żołnierzy z USA.
Z kolei z myślą o wojskach z Niemiec oraz innych państw NATO rozbudowywany jest poligon w Rudnikach. Na powierzchni 7 hektarów powstaje kompleks mieszkaniowy i techniczny, w którym podczas ćwiczeń będzie mogło zakwaterować się ponad tysiąc żołnierzy. Całe przedsięwzięcie, opiewające na ponad 40 milionów euro, ma zostać ukończone w pierwszej połowie 2028 roku, a powstałe obiekty pozostaną własnością strony litewskiej.
„Inwestujemy w zaplecze obronne w sposób strategiczny i kompleksowy, dlatego dokładnie wiemy, czego potrzeba, aby zarówno brygada niemiecka, jak i pozostali sprzymierzeni żołnierze mieli na Litwie zapewnione doskonałe warunki do ćwiczeń oraz właściwe standardy życiowe. Nowy obiekt w Rudnikach to jednoznaczny dowód na to, że pozostajemy wzorowym partnerem i wywiązujemy się z roli gospodarza” – zaznaczył minister obrony Robertas Kaunas.
Litewskie władze podjęły również decyzję o wsparciu rodzin niemieckich żołnierzy stacjonujących w kraju, przeznaczając ponad 56,6 miliona euro na stworzenie i odnowienie placówek oświatowych. Z budżetu państwa oraz środków pochodzących z kredytów sfinansowana zostanie budowa nowej szkoły i przedszkola w Wilnie dla 600 uczniów, co pochłonie niemal 46 milionów euro. Z kolei w Kownie zaplanowano modernizację istniejącego budynku dla dwustu dzieci. Zgodnie z planem odnowiona placówka w Kownie zostanie otwarta we wrześniu 2028 roku, natomiast nowa szkoła w stolicy przyjmie wychowanków najpóźniej do 2032 roku.