Zdjęcie: Flickr
12-08-2026 10:20
Drążenie tuneli staje się nową metodą nielegalnego przekraczania granicy z Białorusią. Litewskie służby ochrony granicy odnotowały w tym roku łącznie dwanaście prób przedostania się do kraju tą drogą. Jeden z takich tuneli wykryto na głębokości około półtora metra pod barierą graniczną w rejonie druskienickim.
Wykrywanie prac podziemnych wymaga wprowadzenia nowych rozwiązań technicznych na granicach. „Bez wątpienia informacje o kopanych tunelach należy traktować jako nową, nowo wymyśloną formę nielegalnej migracji, a także innych potencjalnie groźnych i niebezpiecznych dla państwa działań, w tym kwestii przemytu” – oświadczył po spotkaniu z prezydentem szef litewskiego rządu Mindaugas Sinkevičius. Premier zapowiedział rozmowy z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o ewentualnych brakach w zabezpieczeniach oraz wdrożenie nowoczesnej aparatury, w tym czujników drgań ziemi pozwalających na wykrywanie podkopów ze stosownym wyprzedzeniem.
Tym niemniej presja na granicach z Białorusią pozostaje dostrzegalna w całym regionie. W ciągu ostatniej doby na Łotwie zawrócono 88 osób, na Litwie 31 nielegalnych migrantów, a w Polsce odnotowano 11 takich przypadków. Od początku kryzysu wywołanego przez stronę białoruską na Litwę nie wpuszczono łącznie około 25,6 tysiąca osób, z czego ponad 1,6 tysiąca w roku ubiegłym oraz 1105 w roku bieżącym.