Zdjęcie: Pixabay
15-04-2024 12:49
Jak informuje "Zerkalo", na Białorusi utrzymuje się ryzyko przyspieszenia wzrostu cen towarów i płatności za usługi. Taką prognozę opracowali eksperci Eurazjatyckiego Banku Rozwoju. Ich zdaniem jedną z przyczyn jest rządowa regulacja cen.Kilka dni temu Łukaszenka powiedział, że nie wie, do czego doprowadzi państwowa regulacja cen.
W marcu, podobnie jak w lutym, roczna inflacja na Białorusi kształtowała się na poziomie 5,6% rocznie. „Wzrost cen artykułów spożywczych wyhamował w marcu do 6,2% rocznie po 6,4% w lutym, a cen usług do 7,1% rocznie w marcu wobec 7,3% miesiąc wcześniej. Inflacja cen towarów nieżywnościowych przyspieszyła w marcu do 3,5% rocznie po 3,2% w lutym”. Jednocześnie analitycy EABR dostrzegają ryzyko, że inflacja na Białorusi jeszcze bardziej przyspieszy.
„W ramach obecnych regulacji administracyjnych ceny mogą w bardzo ograniczonym stopniu reagować na wzrost popytu krajowego, co stwarza presję inflacyjną w średnim okresie” – twierdzą analitycy. Przypomnijmy, że już wcześniej eksperci przewidywali opóźniony wzrost cen w związku z decyzjami rządu.
1 stycznia 2024 roku na Białorusi dokonano zmiany systemu regulacji cen, który został wprowadzony w październiku 2022 roku. Główną zmianą jest wprowadzenie miesięcznych limitów zmian cen sprzedaży producenta towaru. Członkowie rządu wielokrotnie zapewniali, że nie mają zamiaru uchylać przepisów. Jednocześnie zarówno urzędnicy, jak i eksperci zauważają, że regulacje rządowe grożą opóźnionymi podwyżkami cen.