Wiadomości

Promowa saga eksklawy

Zdjęcie: Wikipedia

Promowa saga eksklawy

Andrzej Widera

01-06-2026 10:18

Kwestia utrzymania floty promowej to nieustająca saga eksklawy królewieckiej, która wciąż pisze swoje nowe rozdziały. Według ostatnich doniesień medialnych, władze obwodu królewieckiego liczą na powiększenie floty obsługującej połączenia morskie z regionem o dwa nowe promy finansowane z budżetu federalnego - o czym informował gubernator Aleksiej Biesprozwanowych, a sama inicjatywa uzyskała poparcie Putina podczas marcowego spotkania. Chodzi o zapowieziane prom kolejowy oraz jednostkę przeznaczoną do przewozu pojazdów, które miałyby czasowo uzupełnić dwa statki, które mają zostać dopiero zbudowane.

Tymczasem jak zawsze, przekaz propagandowy jest weryfikowany przez rzeczywistość. Według władz rozmowy dotyczące zakupu nowych jednostek prowadzone są na szczeblu federalnym. Rozważane są różne modele finansowania, w tym możliwość udzielenia kredytu przewoźnikowi odpowiedzialnemu za eksploatację promów. Wybrano już statki spełniające wymagane parametry, jednak tutaj zaczynają się schody - termin ich zakupu i dostawy pozostaje nieznany. Jak podkreślono, kwestia nie została jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta.

Co istotne, trwa analiza możliwości zwiększenia wykorzystania promu „Antiej”, który kursuje na trasie Bałtyjsk–Ust-Ługa. Jak wskazał przedstawiciel firmy Novotrans Denis Mieczew, w 2024 roku jednostka była rzekomo wykorzystywana do granic możliwości. Przy nominalnej pojemności wynoszącej 90 naczep ciężarowych zdarzały się rejsy, podczas których na pokład trafiało ponad 200 pojazdów. „Ładowaliśmy go dosłownie po brzegi. Towarów było bardzo dużo i trzeba je było przewieźć” – mówił.

Po powrocie statku na linię jesienią 2025 roku sytuacja częściowo się zmieniła. Rejsy z obwodu królewieckiego do obwodu leningradzkiego nadal realizowane są przy pełnym wykorzystaniu przestrzeni ładunkowej, natomiast w przeciwnym kierunku poziom załadunku wynosi podobno od 90 do 95 proc. Zdaniem Mieczewa wolumen przewozów stopniowo rośnie, a obecne wyniki są lepsze niż w pierwszych miesiącach roku.

Jednak znów należy zweryfikować te doniesienia. Warto zauważyć, iż z tym przekazem kłóci się bardzo trudna sytuacja finansowa operatora „Antieja”. Okazuje się, że spółka Posejdon, zarządzająca promem, zakończyła 2025 rok ze spadkiem przychodów o 36 procent oraz większą stratą netto niż rok wcześniej. Sam statek był także wyłączony z eksploatacji przez kilka miesięcy i wznowił regularne rejsy dopiero na początku listopada 2025 roku. Niewątpliwie nadal sytuacja logistyczna regionu nie poprawia się, niezależnie od sytuacji pojedynczych statków, gdyż cały system oparty na skromnych dotacjach do rejsów jest wadliwy.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.