Zdjęcie: Wikipedia
01-04-2026 12:28
Łotewska narodowa linia lotnicza Air Baltic zwróciła się z wnioskiem o uzyskanie krótkoterminowej pożyczki od państwa w wysokości 30 milionów euro w związku z gwałtownym wzrostem cen paliwa lotniczego wywołanym konfliktem na Bliskim Wschodzie. Decyzja o udzieleniu wsparcia ma trafić do rozpatrzenia w parlamencie, a termin spłaty pożyczki wyznaczono na 31 sierpnia. Premier Łotwy Evika Siliņa podkreśliła, że linia jest kluczowa dla bezpieczeństwa kraju i utrzymania połączeń lotniczych.
Minister transportu Atis Švinka wyjaśnił, że wnioski Air Baltic o wsparcie finansowe mają charakter prewencyjny i mają na celu stabilizację operacji w trudnym okresie rynkowym. Spółka wstrzymała wcześniej loty do Tel Awiwu i Dubaju, co wpłynęło na przychody i efektywność siatki połączeń. Ceny paliwa wzrosły znacząco, częściowo prawie dwukrotnie w porównaniu do wcześniejszych poziomów, zwiększając koszty działalności.
W 2025 roku Air Baltic przewiozła 5,2 miliona pasażerów, o 1% więcej niż rok wcześniej, a przychody grupy wzrosły o 4,2% do 779,3 miliona euro. Mimo poprawy wyników, spółka odnotowała stratę w wysokości 44,3 miliona euro, co stanowiło ponad dwukrotny spadek w porównaniu z 2024 rokiem. Konieczność dodatkowej iniekcji kapitału w sezonie zimowym 2026/2027 szacowana jest na 100–150 milionów euro.
Obecnie właścicielem 88,37% akcji Air Baltic jest państwo łotewskie, 10% posiada niemiecka Lufthansa, a pozostałe udziały należą do inwestorów prywatnych. W ubiegłym roku przewidziano również inwestycje przed potencjalnym IPO, które jednak zostało wstrzymane z uwagi na sytuację rynkową. Spółka przygotowuje nowy plan biznesowy, którego realizacja miałaby poprawić stabilność operacyjną i finansową.
Sondaże wskazują, że większość Łotyszy (58%) sprzeciwia się finansowemu wsparciu Air Baltic z budżetu państwa, choć 61% opowiada się za połączeniem linii z innym europejskim przewoźnikiem przy zachowaniu marki i bazy w kraju. Respondenci rzadziej korzystający z usług Air Baltic w ciągu ostatnich trzech lat częściej wyrażali sceptycyzm wobec finansowego ratowania spółki.