Zdjęcie: Wikipedia
03-04-2025 11:52
Mołdawski rząd zatwierdził nowelizację budżetu państwa na ten rok, przewidującą 8 miliardów lei na inwestycje i rozwój gospodarczy. Premier Dorin Recean podkreślił, że środki te są możliwe dzięki wsparciu Unii Europejskiej i stanowią największy pakiet finansowy przeznaczony dotychczas na rozwój kraju. Projekt, który rząd przyjął, zostanie omówiony w parlamencie już następnego dnia. "Budżet Plus jest zaprojektowany z myślą o wzroście gospodarczym oraz wsparciu społecznym" – zaznaczył Recean.
Środki zostaną rozdysponowane w dwóch głównych kierunkach. Pierwszy obejmuje pakiet energetyczny, który zakłada m.in. dopłaty do rachunków za prąd dla pierwszych 110 kWh, wsparcie dla rolnictwa oraz instytucji publicznych, a także zwiększenie efektywności energetycznej i pomoc dla rodzin w okresie świątecznym. Drugi obszar dotyczy rozwoju gospodarczego, obejmując inwestycje w modernizację infrastruktury drogowej, szkolnej i gospodarczej. Przewidziano 1 miliard lei na budowę i remonty dróg lokalnych oraz kolejne 1 miliard na regionalne i krajowe trasy. Modernizacja szkół, wsparcie dla przedsiębiorców i rolników oraz projekty ochrony środowiska to kolejne priorytety. Dodatkowo, środki zostaną przeznaczone na zwiększenie wynagrodzeń młodych pracowników oraz poprawę infrastruktury kolejowej, co ma wzmocnić handel i transport towarów.
Tymczasem Stany Zjednoczone ogłosiły nową politykę taryf celnych, która dotknie także Mołdawię. Nowe stawki obejmują około 100 krajów, przy czym najbardziej poszkodowane są Chiny, których produkty będą obłożone łącznym cłem w wysokości 54%. W przypadku Mołdawii taryfa wynosi 31%, co wynika z matematycznej formuły opartej na stosunku deficytu handlowego USA wobec danej gospodarki. "Nie jest to efekt negocjacji politycznych, lecz standardowej metodologii obliczeniowej" – wyjaśnił ekspert ekonomiczny Stas Madan. Według tej formuły, wartość eksportu Mołdawii do USA wyniosła 142 miliony dolarów, natomiast import z USA – 53,6 miliona dolarów, co skutkowało deficytem w wysokości 88,4 miliona dolarów. To przełożyło się na wyliczenie taryfy handlowej w wysokości 31%.
Podobna metoda została zastosowana wobec Unii Europejskiej, która otrzymała stawkę 20%. Różnice w raportowanych wartościach eksportu i importu wynikają m.in. z różnych metod kalkulacji: USA stosują system CIF, uwzględniający koszty transportu i ubezpieczenia, podczas gdy Mołdawia raportuje eksport według systemu FOB, który uwzględnia tylko wartość towaru.
Decyzja USA wpłynie na 2,5% mołdawskiego eksportu, przy czym główne produkty wysyłane na amerykański rynek to wina, soki owocowe, produkty piekarnicze i artykuły odzieżowe. W zamian Mołdawia importuje z USA samochody, leki, sprzęt medyczny oraz nasiona słonecznika. Premier Recean zapewnił, że rząd podejmie działania wspierające rodzimych producentów w obliczu nowych taryf handlowych.