Zdjęcie: Proponowane lokalizacje EJ w Estonii fot. err.ee
25-02-2025 11:18
Mimo, że w Estonii wciąż brakuje regulacji dotyczących energetyki jądrowej, jednak rząd planuje już wiosną rozpocząć specjalne planowanie przestrzenne, aby wybrać lokalizację dla elektrowni jądrowej. Zdaniem przedstawicieli ministerstwa infrastruktury, nie ma potrzeby czekać na uchwalenie wszystkich przepisów, skoro część działań można prowadzić równolegle. Wstępny wybór lokalizacji nie wymaga pełnej legislacji, ale dalsze etapy będą możliwe dopiero po zatwierdzeniu odpowiednich aktów prawnych.
Obecnie brane pod uwagę są 15 lokalizacji, z których cztery uznano za najbardziej odpowiednie. Jednak biorąc pod uwagę, że trzy z nich położone są niedaleko granicy z Rosją, z punktu widzenia bezpieczeństwa, najbardziej prawdopodobna wydaje się Varbla. Osobne lokalizacje przedstawiła estońska firma Fermi Energia, która chce zbudować EJ w kraju.
Co ciekawe, media estońskie informują, że jednocześnie w Unii Europejskiej trwa debata nad przyszłością energetyki jądrowej. Optymizm zwolenników tej technologii wzrósł po zwycięstwie niemieckiej chadecji w wyborach parlamentarnych, co może osłabić antyatomowe stanowisko Berlina. Niemcy od lat sprzeciwiają się włączeniu energii jądrowej do priorytetowych źródeł energii odnawialnej, argumentując to kwestiami bezpieczeństwa i kosztami. Jednak nowy rząd, choć nie obiecuje reaktywacji zamkniętych reaktorów, rozważa współpracę z Francją nad małymi reaktorami modułowymi (SMR) i badaniami nad nowymi technologiami jądrowymi.
Dyskusja nad rolą atomu nabiera znaczenia w kontekście europejskich celów klimatycznych i konkurencyjności przemysłu. Francja oraz inne kraje starają się przeforsować większe uznanie dla energii jądrowej w unijnych regulacjach, szczególnie w planach obniżania kosztów energii oraz wsparcia dla przemysłu. Chociaż atom odgrywa kluczową rolę w dekarbonizacji i może zapewnić stabilne dostawy energii, wciąż pozostaje w cieniu preferowanych źródeł, takich jak wiatr i słońce.
Przyszłość energetyki jądrowej w Europie może zależeć od kompromisu między państwami, a ewentualne złagodzenie stanowiska Niemiec mogłoby ułatwić negocjacje. Dla zwolenników atomu to kluczowy moment – jeśli nie teraz, to być może nigdy nie uda się przeforsować korzystniejszych regulacji na poziomie unijnym. Nadal jednak istnieją wyzwania, jak choćby konieczność rozwiązania problemów finansowych EDF, francuskiego giganta energetycznego, który ma trudności z realizacją nowych projektów. Eksperci wskazują, że decyzje podejmowane teraz mogą przesądzić o pozycji energii jądrowej w Europie na kolejne dekady.