Zdjęcie: Flickr
29-09-2023 10:00
Jak poinformowały media, od 1 października 2023 roku Mołdawia rozpocznie import z Turcji 2 mln metrów sześciennych gazu dziennie. Odpowiednią umowę z turecką spółką naftowo-gazową BOTAȘ podpisała mołdawska spółka East Gas Energy Trading. Firma nie ujawniła ceny gazu.
Umowa została podpisana 28 września przez dyrektorów generalnych BOTAȘ i East Gas Energy Trading. "BOTAȘ i East Gas Energy Trading, firma, która odgrywa aktywną rolę w regionie, a w szczególności na rynku energetycznym Mołdawii, zawarły porozumienie w sprawie dostaw gazu ziemnego BOTAȘ do Mołdawii" - poinformowała turecka spółka, podkreślając, że "BOTAȘ dodała nowy kraj europejski do listy krajów, do których eksportuje gaz ziemny".
Warto tutaj przypomnieć, że zabiegi Turcji wokół eksportu gazu do Mołdawii zaczęły się już w 2021 roku. W ówczesnym komentarzu opublikowanym na naszym protalu wskazywaliśmy, że Turcja jako eksporter gazu w rejonie Morza Czarnego, będzie dążyć do powiększania portfela obsługiwanych państw.
Ale decyzja ta nie zamyka działań władz Mołdawii do poszerzania rynku gazowego. Wczoraj mołdawska spółka Energocom zarejestrowała się u operatorów systemów przesyłowych gazu ziemnego na Słowacji i w Austrii. Jak poinformowała spółka, w ten sposób państwowa firma rozszerza zakres swojej działalności na europejskim rynku energetycznym.
"Otwiera to dostęp do wirtualnych punktów handlowych (PVT) na Słowacji i w Austrii, zapewniając możliwość transportu gazu ziemnego do Mołdawii oraz dywersyfikując źródła dostaw i trasy transportu", podała spółka. Co ciekawe, Energocom ma także pojawić się na austriackiej giełdzie Central Europe Gas Hub (CEGH) Baumgarten, austriackim magazynie gazu. Według przedstawicieli firmy, da to więcej możliwości zakupu gazu i przechowywania go w innych magazynach, obok obecnie wykorzystywanych na Ukrainie i w Rumunii.