Zdjęcie: Pixabay
04-05-2026 09:49
Świętowanie trzydziestej szóstej rocznicy odzyskania suwerenności przez Łotwę stało się dla jej obywateli okazją do głębokiej refleksji nad wartością państwowości w obliczu współczesnych zagrożeń geopolitycznych. Trwająca agresja Rosji na Ukrainę sprawiła, że społeczeństwo łotewskie z większą uwagą docenia dziś bezpieczeństwo wynikające z przynależności kraju do Unii Europejskiej oraz struktur NATO.
W okolicznościowym wpisie w mediach społecznościowych prezydent Edgars Rinkēvičs podkreślił wagę przebytej drogi, stwierdzając, że „wolność jest bezcenna. Dziś Łotwa świętuje 36 lat od przywrócenia niepodległości. To była niezwykła podróż”.
Tegoroczne obchody, upamiętniające przełomową deklarację z 4 maja 1990 roku o odłączeniu się od Związku Sowieckiego, łączą oficjalne uroczystości z nowymi zwyczajami. Coraz większą popularność zdobywa tradycja „białego obrusu”, polegająca na wspólnym biesiadowaniu w gronie najbliższych, co sprzyja międzypokoleniowej wymianie wspomnień i rozmowom o przyszłości. Wyrazem patriotyzmu dla wielu osób jest także zakładanie w tym dniu tradycyjnych strojów ludowych, które podkreślają ciągłość kulturową .
Centrum wydarzeń kulturalnych stała się Ryga, gdzie przygotowano bogaty program atrakcji dla mieszkańców i turystów, a korzystanie z komunikacji miejskiej w stolicy jest w tym dniu całkowicie bezpłatne. Choć główne miasto tętni życiem, centralnym punktem obchodów o charakterze państwowym stało się Aizkraukle. To właśnie to miasto otrzymało w tym roku przywilej organizacji uroczystej parady wojskowej, będącej jednym z najważniejszych elementów oficjalnego harmonogramu.