Zdjęcie: Pixabay
30-01-2024 08:44
Koalicja rządząca zgodziła się na wprowadzenie zakazu importu zbóż z Rosji i Białorusi na Łotwę. Po posiedzeniu koalicji premier Evika Siliņa, minister rolnictwa Armands Krauze i przewodniczący klubu Partii „Postępu” w Saeimie Andris Shuvajevs, poinformowali, że planowane jest przygotowanie i przyjęcie w Saeimie stosownego projektu ustawy już w lutym.
Krauze zwrócił uwagę, że w przyszłości zwiększy się kontrola tranzytu zboża przez Służbę Żywności i Weterynarii, oceniając jakość, bezpieczeństwo i pochodzenie. Jest to niezbędne w celu ustalenia, czy ziarno pochodzi z Rosji, czy zostało skradzione z ukraińskich terytoriów okupowanych. Minister rolnictwa zauważył, że Ukraina określiła metody naukowe i bazę danych, w jaki sposób państwa członkowskie UE mogą określić, czy zboże jest uprawiane w Rosji czy na Ukrainie.
Premier podziela pogląd, że decyzja jest słuszna i może mieć szeroki wpływ międzynarodowy, dając przykład innym krajom. Wyraziła nadzieję, że zachęci to kraje bałtyckie i państwa członkowskie Unii Europejskiej do podjęcia podobnej inicjatywy. Przy czym powiedziała, że skutki finansowe zakazu importu są obecnie trudne do przewidzenia.
Jednocześnie ustalony zostanie okres przejściowy. Krauze dodał, że "absolutna większość" rolników nie korzysta z rosyjskiego zboża. Jednak łotewska infrastruktura kolejowa i portowa jest wykorzystywana do transportu tego zboża. Według Ministerstwa Rolnictwa Łotwa jest drugim co do wielkości importerem rosyjskich produktów rolnych i spożywczych w UE po Hiszpanii. Łotwa importowała 12% całkowitej wartości importu UE z Rosji w okresie od stycznia do października 2023 r., zajmując drugie miejsce wśród państw członkowskich UE. Jednocześnie zakaz importu i tranzytu rosyjskiego zboża może spowodować łączną stratę w wysokości 100 mln euro dla łotewskiego przemysłu portowego i transportu kolejowego.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazało wcześniej, że gdyby kolejom łotewskim zakazano transportu, a portom przeładunku czterech milionów ton rosyjskiego zboża i produktów rolnych, co jest prognozowanym wolumenem na 2024 r., przychody portów zmniejszyłyby się o 60 mln euro, a kolei o 40 mln euro.