Zdjęcie: Wikipedia
05-03-2026 10:19
Łotewski parlament skierował do dalszych prac projekt wprowadzenia nowego podatku, który miałby objąć towary powiązane z państwami uznawanymi za wysokiego ryzyka. Inicjatywa została przygotowana przez opozycyjne ugrupowanie Zjednoczenie Narodowe, które proponuje ustanowienie tzw. podatku bezpieczeństwa ekonomicznego w wysokości 30 procent.
Zgodnie z projektem podatek miałby obejmować produkty pochodzące z krajów wysokiego ryzyka, przede wszystkim z Rosji, a także towary trafiające na Łotwę poprzez uznane za podejrzane, łańcuchy dostaw. Regulacje dotyczyłyby szerokiego katalogu towarów, w tym surowców spożywczych, produktów mineralnych, pasz dla zwierząt oraz wyrobów metalowych, chemicznych i tekstylnych.
Saeima zdecydowała o przekazaniu projektu do dalszego rozpatrzenia w komisji budżetu i finansów (podatków). Za skierowaniem propozycji do prac w komisji opowiedziało się 72 deputowanych. Przeciw głosowali posłowie partii Łotwa na Pierwszym Miejscu oraz parlamentarzyści wywodzący się z dawnej, prorosyjskiej partii Dla Stabilności.
Autorzy projektu argumentują, że mimo prowadzonej przez Rosję pełnoskalowej wojny na Ukrainie, na łotewski rynek wciąż trafiają towary rosyjskiego pochodzenia, często poprzez państwa pośredniczące. Ich zdaniem oznacza to pośrednie zasilanie budżetu państwa prowadzącego agresję, co z punktu widzenia bezpieczeństwa i zasad moralnych jest nie do zaakceptowania.